Elon Musk chce dać im drugą szansę. Wszystko zależy od prezydenta

Elon Musk, po wcześniejszych groźbach zwolnień pracowników federalnych za brak odpowiedzi na e-mail, postanowił dać im drugą szansę. Warunkiem jest zgoda prezydenta Donalda Trumpa.

Elon Musk robi krok w tył? Co ze zwolnieniami?Elon Musk robi krok w tył? Co ze zwolnieniami?
Źródło zdjęć: © Getty Images | Apu Gomes
Anna Wajs-Wiejacka

Elon Musk, który niedawno zagroził zwolnieniem pracowników federalnych za brak odpowiedzi na e-mail dotyczący ich osiągnięć zawodowych, zmienił swoje stanowisko. W poniedziałek ogłosił, że osoby te otrzymają kolejną szansę na odpowiedź, pod warunkiem zgody prezydenta Donalda Trumpa.

Musk, pełniący funkcję szefa Departamentu Efektywności Rządowej, wcześniej ostrzegał na platformie X, że brak odpowiedzi na e-mail może skutkować koniecznością poszukiwania nowej pracy. Jednakże wiele agencji federalnych, w tym FBI i NASA, zaleciło swoim pracownikom ignorowanie wiadomości z powodów bezpieczeństwa.

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, pod wpływem tych reakcji Musk postanowił zmienić swoje podejście i pracownicy federalni, którzy nie odpowiedzieli na e-mail, mogą otrzymać kolejną szansę, jeśli Trump wyrazi na to zgodę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WP News wydanie 21.02

Stanowisko prezydenta Trumpa

Według magazynu "Forbes", Trump poparł plan Muska, nazywając go "świetnym" i przejawem "geniuszu". Prezydent twierdził, że wiele osób nie odpowiada na e-maile, ponieważ nie istnieją. Krytykował również agencje, które nakazały ignorowanie wiadomości, argumentując, że są one wysyłane w "przyjazny sposób".

"Forbes" informuje, że ponad 100 deputowanych Partii Demokratycznej z Izby Reprezentantów wysłało list do szefów agencji federalnych, wzywając do wyjaśnienia, że pracownicy nie są zobowiązani do odpowiadania na tę inicjatywę. Dziennik "New York Times" podał, że Trump nadal sugerował możliwość zwolnień dla tych, którzy nie odpowiedzą na e-mail.

Decyzja Muska i reakcje na nią pokazują, jak skomplikowane mogą być relacje między administracją a pracownikami federalnymi, zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa informacji.

Wybrane dla Ciebie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"