Fryzjerka z Koszalina strzygła w lockdownie. Nowe informacje

Na właścicielkę salonu fryzjerskiego z województwa zachodniopomorskiego została nałożona kara pieniężna. Państwowy Inspektor Sanitarny w Koszalinie ukarał przedsiębiorczynię, opierając się na notatce policyjnej. Ostatecznie nie zapłaci ona ani grosza.

Zdjęcie ilustracyjne (Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | BenAkiba

Do nałożenia kary doszło wiosną 2020 roku, kiedy w Polsce panował ścisły lockdown. Właścicielka salonu fryzjerskiego miała kontynuować swoją działalność wbrew ówczesnym przepisom i właśnie za to ponieść konsekwencję finansowe. Zdecydowała się jednak na złożenie zażalenia w sprawie.

Państwowy Inspektorat Sanitarny. Cofnięto karę za prowadzenie działalności

Na temat sprawy zabrał głos Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców. Właśnie dzięki interwencji tej organizacji Państwowy Inspektorat Sanitarny odstąpił od ukarania właścicielki salonu fryzjerskiego. Okazało się, że w postępowaniu doszło do licznych uchybień.

Rzecznik MŚP przyłączył się do postępowania zażaleniowego od wskazanej powyżej decyzji zarzucając jej braki w ustaleniach faktycznych oraz naruszenie między innymi zasady zaufania jednostki do działań organów administracji publicznej – podaje biuro Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców (PAP).

Zobacz też: Dr Matylda Kłudkowska o raportach do sanepidu

Urzędnicy z Państwowego Inspektoratu Sanitarnego opierali decyzję wyłącznie na notatce policyjnej. Jak wykazał Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, taka podstawa była niewystarczająca do stwierdzenia, czy rzeczywiście doszło do naruszenia przepisów w takim stopniu, by właścicielka salonu powinna zostać ukarana.

(...) Na podstawie notatki policyjnej (...) organ nie mógł ponad wszelką wątpliwość stwierdzić, że w sprawie doszło do naruszenia zakazu prowadzenia działalności fryzjerskiej oraz że zaistniały podstawy faktyczne wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej – uzasadnia biuro Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców (PAP).

W efekcie starań Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców sprawa właścicielki salonu fryzjerskiego została ponownie rozpatrzona. Ostatecznie wagę przewinienia uznano za znikomą, szczególnie że sama przedsiębiorczyni zaprzestała dalszego

naruszania prawa.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie