"Gruba Kaśka" po metamorfozie. Ikona Warszawy znów lśni

Gruba Kaśka przy placu Bankowym przeszła renowację i znów prezentuje się po dużym remoncie. Jak podaje PAP, odnowiono elewację, wnętrze oraz historyczny kołowrót zabytkowej studni.

„Gruba Kaśka” znowu błyszczy„Gruba Kaśka” znowu błyszczy
Źródło zdjęć: © Zarząd Dróg Miejskich Warszawa
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Gruba Kaśka przeszła pierwszy duży remont od 2004 r.
  • Zarząd Dróg Miejskich odnowił konstrukcję, wnętrze i historyczne detale obiektu.
  • Prace prowadzono pod nadzorem konserwatora i przy wsparciu ornitologa.

Zabytek stojący przy placu Bankowym przeszedł pierwszy tak szeroki remont od 2004 r. Jak wskazuje PAP Zarząd Dróg Miejskich oczyścił konstrukcję, odnowił cokół z piaskowca i granitową kostkę wokół studni. Roboty objęły także elementy, których z ulicy prawie nie widać, czyli wnętrze obiektu.

Uzupełniono ubytki tynku. Oczyszczone i zabezpieczone zostały też elementy metalowe oraz drewniane. Renowacja objęła również wnętrze obiektu. Odnowione zostały ściany i drewniane belki, a przegniła i spróchniała drewniana podłoga została w całości wymieniona na nową. Zrekonstruowany został też historyczny kołowrót, który powrócił na swoje miejsce – poinformowali drogowcy, cytowani przez PAP.

Skalne cuda i górskie krajobrazy. Gdzie pojechać samochodem na zagraniczną majówkę?

Renowacja pod nadzorem konserwatora

Ponieważ Gruba Kaśka jest zabytkiem, prace toczyły się pod okiem konserwatora i zgodnie z jego wytycznymi. ZDM korzystał również ze wsparcia ornitologa. Powód był praktyczny: w okiennych wnękach gniazdowały gołębie, więc remont trzeba było pogodzić z ochroną ptaków.

Studnia powstała w latach 1783-1787 według projektu Szymona Bogumiła Zuga jako część zespołu budynków na Tłomackiem. Nazwę nadali jej warszawiacy, najpewniej ze względu na okrągłą formę. Klasycystyczna rotunda osłaniała dawną studnię miejską i przez lata służyła jako ujęcie wody.

Historia Grubej Kaśki w Warszawie

Jeszcze w okresie międzywojennym po wodę przyjeżdżali tu m.in. warszawscy dorożkarze. W czasie II wojny światowej obiekt został mocno uszkodzony, ale przetrwał, choć większość zabudowy Tłomackiego zniknęła. Po rekonstrukcji w 1947 r. zmieniło się jednak jego otoczenie. Budowa Trasy W-Z sprawiła, że Gruba Kaśka znalazła się między jezdniami nowej arterii.

Dzisiejsza renowacja przywróciła wygląd jednemu z widocznych śladów dawnej Warszawy w tej części miasta. To właśnie dlatego niewielki obiekt przy placu Bankowym nadal przyciąga uwagę mimo całkowicie zmienionego otoczenia.

Wybrane dla Ciebie