Histeryczna reakcja 44-latka na 2,5 tys. zł mandatu. Policja wezwała karetkę

Nietypowe sceny rozegrały się w miejscowości Dzierzążnia pod Płońskiem. Policjanci drogówki zatrzymali pirata, który przekroczył dozwoloną prędkość o prawie 100 km/h. Akcję można by nazwać rutynową, gdyby nie przedziwne zachowanie kierowcy. Mężczyzna zaczął m.in.... turlać się po jezdni.

Kierowca zaczął zachowywać się przedziwnie. Zdj. ilustracyjne Kierowca zaczął zachowywać się przedziwnie. Zdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Facebook, Policja
Sonia Stępień

Do niecodziennej sytuacji doszło w sobotę na drodze krajowej nr 10 w Dzierzążni. Policjanci z drogówki z Płońska podczas kontroli ruchu drogowego zauważyli, że jeden z samochodów porusza się ze zdecydowanie zbyt dużą prędkością.

Licznik volkswagena typu suv wskazał aż 143 km/h w terenie zabudowanym, co oznacza, że kierowca przekroczył dozwoloną prędkość niemal trzykrotnie. Funkcjonariusze zatrzymali auto, a kierującego ukarali mandatem w wysokości 2,5 tys. zł i 10 punktami karnymi.

Na tym interwencja mogłaby się zakończyć, lecz zatrzymany 44-latek z pow. legionowskiego nagle zaczął zachowywać się irracjonalnie, wprawiając policjantów w konsternację.

W pewnym momencie kierowca zaczął się dziwnie zachowywać, głośno śmiać, podskakiwać i turlać po jezdni. Twierdził, że rozpiera go szczęście i miłość do żony - przekazała kom. Kinga Drężek-Zmysłowska z KPP w Płońsku.

Funkcjonariusze podejrzewali, że mężczyzna mógł znajdować się pod wpływem alkoholu, jednak badanie alkomatem wykazało, iż był trzeźwy. W jego pojeździe znaleźli natomiast różne leki.

Histeryczna wręcz reakcja 44-latka na mandat zaniepokoiła mundurowych do tego stopnia, że postanowili oni na wszelki wypadek wezwać na miejsce karetkę pogotowia. Zespół ratunkowy zabrał kierowcę do szpitala na badania.

Długi weekend majowy. Jaka będzie pogoda?

Wybrane dla Ciebie