Horror pod Opolem. Myśleli, że w pseudhodowli jest 30 psów. Mylili się

Psi koszmar rozgrywał się w małej miejscowości w powiecie brzeskim (woj. opolskie). Wolontariusze TOZ odkryli ponad 60 zwierząt, które żyły w fatalnych warunkach. "Te psy z głodu gryzły tynk" - mówi jedna z wolontariuszek.

Ponad 60 psów żyło w fatalnym warunkach, w pseudohodowli na terenie woj. opolskiego.Ponad 60 psów żyło w fatalnym warunkach, w pseudohodowli na terenie woj. opolskiego.

W niewielkiej miejscowości w powiecie brzeskim (woj. opolskie) rozgrywał się psi horror. Wolontariusze ogólnopolskiej organizacji ochrony zwierząt "Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami" jadąc na czwartkową interwencję do jednej z pseudohodowli, spodziewali się 30 psów.

Jak się okazało na miejscu znajdowało się ponad 60 zwierząt. Akcja interwencyjna trwała kilkanaście godzin i zakończyła się w piątek wczesnym rankiem. Psy trafiły do schronisk oraz fundacji, nie tylko na terenie Opolszczyzny. Wiele psów jest jednak w stanie zagrożenia życia i czeka je kosztowne leczenie. Sprawą zajęła się policja.

Jak informuje działaczka TOZ, właścicielka nie chciała nikogo wpuścić na teren posesji, dlatego potrzebny był prokuratorski nakaz. Batalie o to, by zlikwidować tę psuedohodowlę trwała od dwóch lat. Moskiewski pies stróżujący należy do ras agresywnych, znajdujących się na ministerialnej liście. Aby je hodować, właściciel powinien posiadać zezwolenie. Tu zwierzęta były trzymane w koszmarnych warunkach, uciekały z hodowli, dlatego mijscowi obawiali się o swoje bezpieczeństwo.

Te psy z głodu gryzły tynk. Na ścianach są ślady pazurów, świadczące o tym, że walczyły o przetrwanie - mówi poruszona wolontariuszka TOZ-u.

Tymczasem trwają czynności wyjaśniające, m.in. przesłuchiwani są świadkowie. Dla sprawy ważna będzie opinia weterynaryjna, na którą czekają policjanci. Za znęcanie ze zwierzętami właścicielom pseudohodowli grozi do 3 lat więzienia.

Teraz już wiem, jak wygląda psie piekło. Stan zwierząt jest różny. Te najsilniejsze trzymają się nieźle. Ale jest też szczeniak w stanie agonalnym. Nie był dość zahartowany, by walczyć o przetrwanie… - mówi Aleksandra Czechowska z opolskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, która koordynowała akcję wywożenia psów.

TOZ to organizacja utrzymująca się z datków, dlatego Aleksandra Czechowska boi się, że bez większej pomocy ciężko będzie zapłacić rachunki m.in. za leczenie psów i ich pobyt w hotelach.

Boję się, że nie podołamy. Psy są niedożywione, wiele ma podwinięte powieki, co jest przypadłością częstą u tej rasy, ale prawdziwy hodowca wie, że to wymaga leczenia. Niektóre mają guzy w obrębie brzucha, klatki piersiowej i na listwach mlecznych. Do tego dochodzą problemy skórne - martwi się Aleksandra Czechowska z opolskiego TOZ-u.

Psy w kościele. Niezwykła inicjatywa na Mazurach

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu