Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MMC
|

Ile kosztują lekce religii? Podatnicy płacą krocie

206
Podziel się:

Grupa "Świecka Szkoła" zbadała, ile płacą podatnicy na lekcje religii w szkołach. Okazało się, że roczny koszt edukacji religijnej przekracza miliard złotych.

Ile kosztują lekce religii? Podatnicy płacą krocie
Zdjęcie ilustracyjne. (Pixabay)

Czy lekcje religii są darmowe? Niby tak, ale nie do końca. Sprawą postanowił zająć się Piotr Pawłowski z grupy "Świecka Szkoła". Zbadał, ile wydaje się w poszczególnych gminach na katechezy. Okazało się, że wynagrodzenie katechetów w Gdańsku przez rok kosztowało ponad 15 mln, a połowę tej kwoty pokryto z budżetu miasta.

Ludzie nie wiedzą, ile pieniędzy wydaje się na takie rzeczy. Dziwią się, po co gminy i powiaty dają tyle Kościołów. Chciałem wywołać debatę, włożyć kij w mrowisko, by zaczęło huczeć - mówi "Gazecie Wyborczej" Piotr Pawłowski, inicjator i koordynator akcji i grupy "Świecka Szkoła".

Pawłowski wraz z powołanymi wolontariuszami zapytał wszystkie gminy i powiaty, ile wydaje się na lekcje religii. To aż 2477 gminy i 380 powiatów. Urzędnicy muszą podać do informacji publicznej koszt brutto poniesiony na poczet nauczycieli. Jednak nie wszyscy byli w stanie na to pytanie odpowiedzieć.

Jednak z informacji, które udało się zebrać grupie, wynika, że na religię w szkołach w latach 2019/2020 wydano ponad miliard zł (dokładnie 1 104 327 894,19 zł).

Im mniejsza gmina, tym więcej proporcjonalnie wydaje na nauczycieli religii, bo klasy są mniejsze - podaje "Gazeta Wyborcza".

A chętnych na lekcje religii ubywa, szczególnie w szkołach średnich. Nie przekłada się to jednak na zmniejszenie etatów katechetów.

Zobacz także: Drwiny z Gowina. "Poszedł na Czerską, żeby się wyspowiadać"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(206)
??????
2 tyg. temu
2 godz religi x 4 tygodnie x 10 mcy tj 80 godz religi na caly rok x 8 lat podstawówki x 4 lata liceum tj. 2560 godz przez caly okres nauki dziecka to ja sie pytam, czego te dzieci sie nauczyły i jaki chleb mu to da po skonczeniu szkoły. Taka ilośc godzin pozwala na bardzo dobe nauczenie jezykow obcych, matematyki, fizyki, biologi lub innego pożytecznego przedmiotu który da chleb na przyszłośc jemu i jego rodzinie
oPosoborowiu
rok temu
Proszę tylko nie liczyć na to, że pierwszy lepszy ksiądz X. z parafii Y. (gdyby mu np. powórzyć to, co piszą Ks. Stehlin, czy Bp Fellay o posoborowym kryzysie w Kościele), odpowie na to inaczej, jak tylko tak, iż Ks. Stehlin, czy Bp Fellay, to "lefebryści", "schizmatycy", ci co "sprzeciwiają się papieżowi" (ba ! mieli czelność sprzeciwiać się "naszemu papieżowi Janowi Pawłowi II") itp. itp. Taka jest właśnie linia polityczna lansowana przez większość hierarchii Kościoła: MILCZENIE na temat fatalnych skutków np. ekumenizmu (który był ulubionym zajęciem papieża Jana Pawła II), czy na temat szkodliwości "Nowej Mszy" (wprowadzonej w 1970r.). Będą udawać, że wszystko "jest w porządku", Sobór Watykański II ("Vaticanum II"), był czymś wspaniałym itp. Reformy posoborowe były nieodzowne, konieczne i "super" i w ogóle "nie ma o czym mówić".
oPosoborowiu
rok temu
Obecnie wrogowie Kościoła są WEWNĄTRZ Kościoła. Zatem, przyczyny kryzysu w Kościele są o wiele POWAŻNIEJSZE: wprowadzanie BŁĘDNEJ doktryny Soboru Watykańskiego II (zwanego też "Vaticanum II") oraz wprowadzenie reform posoborowych (w tym też "Nowej Mszy", która pojawiła się w 1970 r.). "Vaticanum II" został zwołany przez papieża Jana XXIII (kard. Angelo Roncalli) w 1962 r. Papież Jan XXIII był następcą Piusa XII, przeciwnika masonerii oraz liberalizmu i modernizmu. Gdy się przyjrzeć tym sprawom, to wygląda na to, że osobnicy z "lawendowej mafii", czyli ci duchowni, którzy "kochają inaczej", zostali użyci, jako swego rodzaju OSŁONA, żeby opinia publiczna skupiła swoją uwagę na nich i zbytnio nie myślała o FIASKU posoborowych reform w Kościele. W każdym razie, obecnośc tych osobników z "lawendowej mafii", jest bardzo na rękę NISZCZYCIELI Kościoła. PEWNE ZDARZENIE: Niedługo po śmierci Papieża Piusa XII (w 1958 r.), hrabia di Monteluce, który był ekonomistą i politykiem, brał udział w pewnym spotkaniu, zorganizowanym przez przemysłowca, niejakiego Attilio Botto, który zapraszał specjalistów z różnych dziedzin, żeby omawiali różne zagadnienia. Tego dnia, jak wspomina di Monteluce, była na tym spotkaniu także pewna osoba, którą znał on jako wysoko postawionego masona (wolnomularza), w kontaktach z Watykanem. Odprowadzając di Montelucego do samochodu, tamten powiedział mu, że cyt. ' '... następnym papieżem nie będzie Siri, jak się szepcze w niektórych kręgach Rzymu, gdyż jest to kardynał zbyt autorytarny. Wyłonimy papieża pojednania. Metropolita Wenecji Roncalli został już wybrany.' ' Zaskoczony di Monteluce zapytał: cyt. ' 'Wybrany przez kogo ?' ' Tamten odpowiedział spokojnie cyt. ' 'Przez naszych masońskich przedstawicieli w Kościele.' ' Di Monteluce zapytał cyt. ' 'Na Konklawe są masoni ?' ' Odpowiedź: cyt. ' 'Oczywiście. Kościół jest w naszych rękach.' ' Osłupiały di Monteluce zapytał cyt. ' 'Kto więc rządzi w Kościele ?' ' Po chwili milczenia tamten odparł cyt. ' 'Nikt nie może powiedzieć, gdzie są szczyty. Szczyty są ukryte.' ' (cytaty z: Ks. Andrea Mancinella, ' 'Rok 1962. Rewolucja w Kościele' ', Wydawnictwo ANTYK - Marcin Dybowski, Komorów)
oPosoborowiu
rok temu
NIESTETY, mało ludzi wie, co NAPRAWDĘ dzieje się w Kościele, ani jak się należy zachować w takiej sytuacji. Więcej można się dowiedzieć z książek (z tego, co wiem, to w Internecie jest dostępna w całości pierwsza z nich, a druga - przynajmniej częściowo): Ks. Mateusz Gaudron, ''Katechizm o kryzysie w Kościele'' ORAZ Abp Marcel Lefebvre, ''Kościół przesiąknięty modernizmem''. O sprawach tam poruszanych bardzo trudno się dowiedzieć na większości Mszy Św. (chyba, że są odprawiane przez księży z Bractwa Św. Piusa X), gdyż większa część hierarchii Kościoła UKRYWA TE FAKTY, przemilczając je lub je bagatelizując.
oPosoborowiu
rok temu
@123 "Prawda jest taka, że to właśnie księża i religia, sprawili że jestem teraz antyklerykałem. " No cóż, ci którzy zaplanwoali proces niszczenia Kościoła od wewnątrz (pod pozorem "odnowy Kościoła" i "otwarcia Kościoła na swiat"), ucieszyliby się niezmiernie, gdyby to mogli teraz przeczytać. Jak widać, choćby z twojego wpisu, ich plan powiódł się nadzwyczajnie. Większość z nich już nie żyje: Chenu, Congar, Kung, Rahner, odpowiedzieli za swoje występki przed Bogiem. Osobno należy wspomnieć ks. Bugniniego (zmarł w 1982 r.), który ZATROSZCZYŁ SIĘ o to, żeby katolicy PRZESTALI wiedzieć, CZYM JEST KATOLICKA MSZA ŚW. Ks. Bugnini bowiem, zaprojektował ryt posoborowej "Nowej Mszy" (wprowadzonej w 1970 r.), razem z o. Josephem Gelineau i... PROTESTANCKIMI ekspertami. Efekty tego widać, jak na dłoni...
oPosoborowiu
rok temu
Żeby jeszcze to była RZETELNA NAUKA religii rzymskokatolickiej, a nie tej posoborowej ideologii, która pojawiła się po Soborze Watykańskim II (zwanym też "Vaticanum II"), gdzie doktrynę, mającą uchodizć za katolicką, sformułowano w sposób NIEJEDNOZNACZNY. Pamiętam lekcję religii z Liceum z lat 90-tych, gdy ksiądz mówił o tym Soborze. Wyglądało, jakby recytował wyuczone usprawiedliwienie dla tego Soboru, że był potrzebny, dobry itp. Zaś o szkodliwości wprowadzenia posoborowej "Nowej Mszy", nie wspomniał. Nic dziwnego. PIŚNIĘCIE SŁOWEM o fiasku reform soborowych i posoborowych, skończyłoby się dla takiego księdza, prawdopodobnie, naganą ze strony biskupa, za wspieranie "lefebrystów" (bo takim mianem, TENDENCYJNIE określa się księży z Bractwa Św. Piusa X - są oni BARDZO NIEWYGODNI dla większości posoborowej hierarchii Kościoła).
oPosoborowiu
rok temu
@George "Ale ja nie potrzebuję słowa bożego, jestem dobrym człowiekiem bez niego. Nie trzeba mnie straszyć karą boską." No właśnie, takie są skutki posoborowej PSEUDO-odnowy Kościoła: przeświadczenie, że "wystarczy być dobrym człowiekiem" i już załatwione, prawda ? Bo się dobrze czujesz, będąc "dobrym człowiekiem". Panie "George", tu nie chodzi o "straszenie" piekłem itd. Ono istnieje, NIEZALEŻNIE od tego, czy ktoś pana nim "postraszy", czy nie. KAŻDY odpowie kiedyś za swoje czyny przed Bogiem, niezależnie czy w Niego wierzył, czy nie. A poza Kościołem Rzymskokatolickim NIE MA zbawienia. Tylko pana o tym poinformowałem, zaś skutki swojej decyzji poniesie pan sam. Ma pan wolną wolę, Pan Bóg panu ją dał, ale kiedyś podobnie jak z kredytuprzed bankiem, trzeba będzie się przed Bogiem rozliczyć z życia i z używania tej wolnej woli.
George
rok temu
Ale ja nie potrzebuję słowa bożego, jestem dobrym człowiekiem bez niego. Nie trzeba mnie straszyć karą boską.
kasperkok
rok temu
tu nie chodzi o żądną religię ---- CHODZI O NAUCZANIE SŁOWA BOŻEGO , JAK BARDZO WAŻNEGO W ŻYCIU KAŻDEGO CZŁOWIEKA
wallter
rok temu
LEKCE Religii nic nie kosztuja
Gość
rok temu
Apostołowie nauczali bezpłatnie.Apostolstwo to misja Boża
obiektywny
rok temu
Wstyd żeby już w tytule popełnić błąd ortograficzny. Wstyd redakcjo.
O!!!
rok temu
SIOSTRY NIC NIE BIORĄ ZA NAUKĘ !!!!! SAME TEŻ NIE MAJĄ ŻADNYCH PIENIĘDZY . NA IMIENINY JEDNA Z NICH PROSIŁA O STRUNY DO GITARY , BO NAWET NA TO NIE MIAŁA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Coś dziwnego
rok temu
lekce???
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić