Imieniny duchownego w Warszawie. W katedrze tłum, nikt nie miał maseczki

W poniedziałek odbyły się uroczystości imieninowe metropolity Sawy. To zwierzchnik Kościoła prawosławnego w całej Polsce. Podczas uroczystości nie zachowano norm sanitarnych, a ogrom wiernych nie nosiło maseczek.

Imininy metropolity SawyMetropolita Sawa
Źródło zdjęć: © orthodox.pl
Łukasz Maziewski

W poniedziałek w katedrze św. Marii Magdaleny na warszawskiej Pradze odbyły się szczególne uroczystości. Imieniny obchodził Sawa, czyli - jak brzmi pełny tytuł - Jego Eminencja, Wielce Błogosławiony Sawa, Prawosławny Metropolita Warszawski i Całej Polski.

Na zdjęciach, które można znaleźć na stronie internetowej Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, nikt nie ma założonej maseczki ochronnej. Wierni stoją obok siebie w ławach, nie zachowując bezpiecznych odstępów, mówią do podtykanych im do ust mikrofonów, wręczają metropolicie bukiety kwiatów.

Zwróciliśmy się więc z prośbą o komentarz do Kościoła Autokefalicznego. W imieniu metropolity odpowiedział sekretarz kancelarii metropolity ks. Jerzy Doroszkiewicz.

Wyciekło wewnętrzne pismo skarbówki ws. postępowania wobec przedsiębiorców. Jest mowa o odpowiedzialności karnej

  • Imininy metropolity Sawy
  • Imieniny metropolity Sawy
  • imininy metropolity Sawy
  • Imininy metropolity Sawy
[1/4] Imieniny metropolity Sawy Źródło zdjęć: orthodox.pl |

"Wierni są informowani"

Wszystkie nabożeństwa celebrowane w Katedrze św. Marii Magdaleny w Warszawie, w tym również to z okazji imienin Jego Eminencji Metropolity Sawy, odbywają się z poszanowaniem obowiązujących zasad sanitarnych - wierni na bieżąco są informowani przez duchowieństwo i osoby odpowiedzialne za porządek w świątyni o konieczności noszenia maseczek i dezynfekcji rąk. Stosowne informacje na ten temat są również umieszczone w gablotach ogłoszeń - odpowiedział na nasze zapytania ks. Doroszkiewicz.

Sekretarz metropolity napisał, że w uroczystościach - oprócz celebrujących uroczystości duchownych - brało udział ok. 60 osób. Dodał, że diecezja pozostaje w kontakcie ze służbami sanitarnymi.

Zdjęcia osób bez maseczek w większości zrobiono w momencie składania życzeń solenizantowi bądź w momencie przygotowywania się do adoracji ikon. Osoby pozostające bez maseczek na bieżąco proszone były o ich założenie - dodaje ks. Doroszkiewicz.

Powinny być maseczki

Tymczasem obostrzenia nałożone na odprawiane w świątyniach nabożeństwach mówią wyraźnie: 1 osoba na 15 m kw. i konieczność noszenia maseczki. Tu zostały one zignorowane. Dlaczego? Zadzwoniliśmy do kancelarii z tym pytaniem. Podczas rozmowy telefonicznej usłyszeliśmy, że to "szukanie sensacji" i "wszystkie odpowiedzi zostały udzielone".

Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował