Indonezja. Martwa 12-latka wróciła do życia

Martwe ciało 12-letniej dziewczynki odżyło w trakcie przygotowań do pogrzebu. Dziecko wróciło do szpitala, jednak ponownie zmarło po godzinie. Lekarze wyjaśnili, jak mogło do tego dojść

Zdjęcie poglądoweZdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Getty Images | Ian Forsyth

Siti Masfufah Wardah zmarła z powodu cukrzycy i uszkodzenia organów. Ciało dziewczynki było przygotowywane do ceremonii pogrzebowej. W trakcie przygotowań 12-latka obudziła się, wracając do świata żywych.

Dziewczynka zmarła 18 sierpnia o godzinie 18:00. Godzinę później ciało zostało wydane rodzinie, która wróciła do domu, żeby przygotować je do pogrzebu. Podczas mycia zaczęło się ocieplać, serce znowu biło, a kończyny dziewczynki poruszyły się. Ojciec zmarłej wezwał do domu lekarzy. 12-latka została podłączona do respiratora, jednak zmarła ponownie po godzinie.

Lekarze wyjaśniają

Medycy wyjaśnili przyczyny sytuacji. Ciało wróciło do życia z powodu syndromu Łazarza. Polega on na powrocie krążenia w martwym ciele. Według lekarzy, w 82 procentach przypadków funkcje życiowe pojawiają się 10 minut po śmierci, a nie po godzinie. Po ponownej śmierci dziewczynki została ponownie umyta i pochowana na lokalnym cmentarzu.

Pierwszą śmierć zapamiętuje się na zawsze

Przeczytaj także:

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie