Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|
aktualizacja

Jej dom zatopiła powódź. 98-latka zginęłaby, gdyby nie jedno zdjęcie

3
Podziel się:

We wschodniej części amerykańskiego stanu Kentucky miała miejsce wyjątkowo groźna powódź. Jedną z osób, które ucierpiały w wyniku klęski żywiołowej, była Mae Amburgey. 98-latkę czekałaby pewna śmierć. Sytuację uratowało... zdjęcie. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Jej dom zatopiła powódź. 98-latka zginęłaby, gdyby nie jedno zdjęcie
Mae Amburgey znalazła się w śmiertelnej pułapce. 98-latka nie była w stanie wydostać się o własnych siłach (Twitter, @ShawnRenoylds)

Jak podaje New York Post, Mae Amburgey wielokrotnie próbowała wezwać pomoc do swojego domu w Whitesburgu. Niestety, nikt nie odpowiadał, a 98-latka nie była w stanie samodzielnie wydostać się z zalanego domu. Obawiała się, że wkrótce poziom wody się podniesie, a ona sama utonie.

Próbowała wezwać pomoc, ale nikt nie odpowiadał – opowiadała po wszystkim Missy Crovetti, wnuczka 98-latki (New York Post).

98-latkę czekała pewna śmierć. Ocaliła ją pomysłowa wnuczka

Ostatecznie 98-latkę "ocaliła" pomysłowość jej wnuczki. Aby skutecznie skłonić służby do uratowania babci, Crovetti zrobiła zdjęcie, na którym Amburgey siedzi w zalanej wodą sypialni. Następnie opublikowała je w mediach społecznościowych, gdzie błyskawicznie stało się viralem.

Z desperacji opublikowałam zdjęcie na Facebooku, (...) miałam serce przepełnione nadzieją – relacjonowała Missy Crovetti (New York Post).

Dzięki nagłośnieniu sytuacji Mae Amburgey służby jak najszybciej wyruszyły do jej domu. Ratownicy zdołali wydobyć 98-latkę z zalanego budynku. W trakcie akcji byli zmuszeni brodzić w wodzie po szyi, a także chodzić po samej krawędzi dachu, z której upadek mógł skutkować groźnym wypadkiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Zobacz też: Miliony pająków uciekają przed powodzią. Niezwykłe nagranie z Australii

Według ustaleń New York Post seniorka ostatecznie została zawieziona do szpitala. Nie obyło się bez obrażeń – zgodnie z relacją wnuczki Mae Amburgey była mocno poturbowana, ale obecnie znajduje się w dobrym stanie i chciałaby jak najszybciej opuścić placówkę.

Jest dosyć mocno poturbowana, ale niezwykle szybko dochodzi do zdrowia i jest zdeterminowana, aby już opuścić szpital – wytłumaczyła Missy Crovetti (New York Post).
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(3)
Andy
3 tyg. temu
"W trakcie akcji byli zmuszeni brodzić w wodzie po szyi" a gdzie woda ma szyję?
Ada
3 tyg. temu
Najpierw ratuje się dzieci, później ich matki, mężczyzn itd. 98 latarni staruszek czy staruszka, życie już przeżył. Ratownicy mieli kogo ratować, a nie mogli bo musieli innych porzucić żeby jechac po babkę, której zostało może pół roku życia. Pomysłowa wnuczka wzięła ich na aferę w necie i tyle. W tym czasie ktoś młodszy nie doczekał pomocy. Przykre, ale prawdziwe.
Aha
3 tyg. temu
Co za bzdury, no jasne, jak zadzwoniła o pomoc pod 911 to jej odmówili, haha. Dopiero zdjęcie w necie pomogło, buhahahahaha.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić