Kandydat Konfederacji przyłapany. Niebywałe, co proponował ludziom

Było już piwo z Mentzenem, teraz przyszedł czas na palenie blantów z innym kandydatem Konfederacji. Aspirujący do roli polityka, Łukasz Potyrała ze Szczecina, w ramach swojej kampanii wyborczej proponował wspólne palenie jointów z legalną marihuaną. Pomysł na rozgłos okazał się ryzykowny, a na miejscu szybko pojawiła się policja.

Kandydat Konfederacji chciał rozdawać jointy w ramach kampanii wyborczejKandydat Konfederacji chciał rozdawać jointy w ramach kampanii wyborczej
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook

Choć na swoich listach Konfederacja nie może pochwalić się długą listą rozpoznawalnych nazwisk, partia wciąż szuka nowych sposobów na rozgłos.

Po wyborczych wiecach Sławomira Mentzena, przyszedł czas na kolejnego aspirującego polityka. To startujący z list Konfederacji w Szczecinie, Łukasz Potyrała.

Mało rozpoznawalny kandydat, po tym jak trzy dni wcześniej oficjalnie ogłosił swój start w nadchodzących wyborach chcąc zdobyć rozgłos zaprosił na spotkanie swoich potencjalnych wyborców proponując im... wspólne palenie blantów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Miał 7 kg marihuany i 420 porcji amfetaminy. Ogromna plantacja narkotyków na Dolnym Śląsku

Potyrała utworzył wydarzenie w mediach społecznościowych informując, że ma do rozdania dwieście skrętów z leczniczą marihuaną. Zanim jednak zrealizował swój pomysł, trafił na komisariat policji.

Chciałem rozdać wyborcom "200 blantów" z legalnej marihuany z substancją CBD. Okazało się, że jest w niej zawarta nielegalna substancja THC - mówi cytowany przez radio Szczecin kandydat na posła. - Policja ma takie testy czy w ogóle jest THC, im wszyło, że jest, śladowe ilości mogą być - dodawał.

Dalej Potyrała opowiada, że został zatrzymany. Jak podaje Radio Szczecin, spędził noc na komisariacie. Funkcjonariusze przeszukali też jego samochód i mieszkanie. Został tez przesłuchany, a "blanty" przesłano do laboratorium. Po uzyskaniu wyników śledczy zadecydują o dalszych losach kandydata na posła.

Wybrane dla Ciebie
Ostatnie słowa 18-latki. Po nich zniknęła. Tajemnicza sprawa
Ostatnie słowa 18-latki. Po nich zniknęła. Tajemnicza sprawa
1,5 promila i sądowe zakazy. To nie powstrzymało 26-latka
1,5 promila i sądowe zakazy. To nie powstrzymało 26-latka
Orban mobilizuje wyborców zagranicznych. Zamieścił nagranie
Orban mobilizuje wyborców zagranicznych. Zamieścił nagranie
Niemiec był w Polsce. Aż zrobił wielkie oczy. "Żyje w 2050 roku"
Niemiec był w Polsce. Aż zrobił wielkie oczy. "Żyje w 2050 roku"
Kolejna próba rakietowa. Niepokojące doniesienia o Korei Północnej
Kolejna próba rakietowa. Niepokojące doniesienia o Korei Północnej
25-latek z Zimbabwe chodził nagi po moście. Wiemy, co się z nim stanie
25-latek z Zimbabwe chodził nagi po moście. Wiemy, co się z nim stanie
Leciał z Krakowa do Bristolu. Awantura na pokładzie Ryanaira
Leciał z Krakowa do Bristolu. Awantura na pokładzie Ryanaira
Służby postawione na równe nogi. Ma tylko 13 lat. Dramatyczne wieści
Służby postawione na równe nogi. Ma tylko 13 lat. Dramatyczne wieści
Zaginięcie Iwony Wieczorek. Będzie przełom w śledztwie?
Zaginięcie Iwony Wieczorek. Będzie przełom w śledztwie?
Wybory na Węgrzech. Nowy sondaż na korzyść Orbana
Wybory na Węgrzech. Nowy sondaż na korzyść Orbana
"Sprzęt dla szpitali nie może stać bezczynnie". Gorzkie słowa Owsiaka
"Sprzęt dla szpitali nie może stać bezczynnie". Gorzkie słowa Owsiaka
Zaskakujący ruch Iranu. To efekt zachowania Macrona
Zaskakujący ruch Iranu. To efekt zachowania Macrona