Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Anna Piątkowska-Borek
Anna Piątkowska-Borek
|

Katastrofa smoleńska to był szok. Przypominamy pierwsze informacje

4
Podziel się:

Mija 11. rocznica katastrofy smoleńskiej. Dokładnie 10 kwietnia 2010 r. o godz. 8:41 polski samolot wojskowy Tu-154 rozbił się w Smoleńsku. Jakie były pierwsze informacje, które dotarły do Polski?

Katastrofa smoleńska to był szok. Przypominamy pierwsze informacje
Katastrofa smoleńska. Wrak samolotu Tupolev Tu-154 (Russian Investigative Committee\TASS via Getty Images)

Katastrofa smoleńska. Przypominamy najważniejsze fakty

Na sobotę 10 kwietnia 2010 roku rano stacje telewizyjne zaplanowały transmisję uroczystości związanych z rocznicą Zbrodni Katyńskiej. Do Katynia poleciał Prezydent RP Lech Kaczyński i 95 innych osób. Wszyscy wybrali się jednym samolotem - Tu-154, który wystartował o 7:27 z Polski.

Nikt nie przypuszczał, że zamiast relacji z Katynia media podadzą tragiczną wiadomość. Przed 9:00 zaczęły bowiem napływać niepokojące wieści. Okazało się, że samolot, na którego pokładzie znajdowała się głowa państwa, wicemarszałkowie Sejmu i Senatu, dowódcy sił zbrojnych i wiele innych osób, ma poważne problemy z lądowaniem na lotnisku w Smoleńsku, znajdującym się 15 km od Katynia.

Na lotnisku była ogromna mgła. Rafał Poniatowski, reporter TVN24, który był już w Katyniu, przekazał do studia informację o tym, co działo się z prezydenckim samolotem. Jak mówił, ten "podchodził do lądowania, ale nie przyziemił, piloci dodali gazu, by wyprowadzić samolot z podejścia do lądowania, po czym kontakt się urwał".

Zaczęły napływać kolejne informacje o katastrofie smoleńskiej. Rzecznik MSZ Piotr Paszkowski potwierdził, że samolot Tu-154 rozbił się w Smoleńsku. Miał zahaczyć o drzewa w czasie lądowania. Niebawem gubernator obwodu smoleńskiego przekazał, że katastrofy nikt nie przeżył - zginęło 96 osób.

W czasie katastrofy smoleńskiej zginęli między innymi:

  • Lech Kaczyński – prezydent RP
  • Maria Kaczyńska – małżonka prezydenta RP
  • Ryszard Kaczorowski – ostatni prezydent RP na uchodźstwie
  • Krzysztof Putra – wicemarszałek Sejmu RP
  • Jerzy Szmajdziński – wicemarszałek Sejmu RP
  • Krystyna Bochenek – wicemarszałek Senatu RP
  • Janusz Kochanowski – Rzecznik Praw Obywatelskich
  • Janusz Krupski – kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
  • Janusz Kurtyka – prezes Instytutu Pamięci Narodowej
  • Sławomir Skrzypek – prezes Narodowego Banku Polskiego
  • gen. Franciszek Gągor – szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego
  • gen. dyw. Tadeusz Buk – dowódca Wojsk Lądowych RP
  • gen. broni pil. Andrzej Błasik – dowódca Sił Powietrznych RP
  • wiceadmirał Andrzej Karweta – dowódca Marynarki Wojennej RP
  • gen. dyw. Włodzimierz Potasiński – dowódca Wojsk Specjalnych RP
  • gen. broni Bronisław Kwiatkowski – Dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych RP
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(4)
Ygfy
rok temu
Była mgła a we mgle nie powinien lądować żaden samolot.Jeżeli mimo ostrzeżeń kontrolerów lotu lądował, to już nie ma o czym mówić.
Il
rok temu
Katastrofą samolotu we mgle była do uniknięcia. - W jaki sposób? - Na dwa sposoby: 1. Kilkukrotne podchodzenie do lądowania (zmieszanie mgły ze spalinami i zmiana wielkości jej kropel po zmieszaniu z tonami spalin, pozbycie się szkodliwej przy lądowaniu masy). 2. W przypadku nie rozrzedzenia się mgły po kilkukrotnym podejściu do lądowania: odlot na lotnisko zapasowe.
Jaguar71
rok temu
Doskonale wszyscy wiedzą że głównym powodem katastrofy była presja wywierana przez prezydenta Kaczyńskiego na pilotach.To on odpowiada za tragedię i śmierć wszystkich pasażerów,gdyby nie było presji to po drugim nieudanym podejściu pilot nie podchodzi trzeci raz.Tak więc teotetyczne wybuchy Macierewicza to silne uderzenia o drzewa.W Gruzji również wywierał presję na pilocie by lądował na ostrzeliwanym lotnisku ,tylko że ten się nie ugiął pod presją i tak może wtedy uratował im życie,a zapłatą za to było odsunięcie pilota od latania maszynami rządowymi.A komisja do badania katastrofy to przykrywka,by dać zatrudnienie nierobom,za 2,7miliona rocznie.Tak się czyści budżet państwa
Xxx
rok temu
Nie bylo zadnych nacisków. Protasiuk wiedział, ze jak nie wyląduje, to gównodowodzacy zamlaska sie na smierc...
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić