Adam Dąbrowski| 
aktualizacja 

"Kierowca autobusu zachował się prawidłowo". Nowy materiał

31

Od kilku dni w mediach jest głośno, na temat incydentu, do którego doszło 14 lutego w jednym z autobusów komunikacji miejskiej w Katowicach. Kierowca wyprosił z pojazdu kobietę z wózkiem. Pojawiło się nagranie, które rzuca nowe światło na sprawę.

"Kierowca autobusu zachował się prawidłowo". Nowy materiał
Nowy materiał rzuca nowe światło na sprawę kierowcy autobusu w Katowicach, który wyprosił kobietę z wózkiem (zdjęcie ilustracyjne) (Facebook, PKM Katowice, Jakub Dyl)

Przypomnijmy, 14 lutego, do jednego z autobusów komunikacji miejskiej w Katowicach, wsiadła matka z dwójką dzieci, które znajdowały się w wózku.

Kobieta postawiła wózek niezgodnie z regulaminem - bokiem. Widząc to kierowca autobusu zainterweniował i nakazał kobiecie zmianę ustawienia na przód. Wtedy to usłyszał tłumaczenie, że ze względu na wielkość wózka nie ma takiej możliwości.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Tradycyjna Pączkarnia Słowik w Katowicach - pączki od kuchni

Kierowca postanowił zakończyć kurs, grożąc kobiecie, że jeśli ta nie opuści pojazdu, on zadzwoni po policję. Wywiązała się awantura.

Później sfrustrowana kobieta wrzuciła na profil społecznościowy skargę na kierowcę - sugerowała, że jest nadgorliwy wobec pasażerów:

Zawsze stwarza problemy, jak nie o telefon, to o to, jak kto ma stać, jak kto ma siedzieć, ale nie będę się rozpisywać macie nagrania z tego momentu. Na koniec wyrzucił mnie z dziećmi z autobusu pod pretekstem, że dzwoni i czeka na policję jednak cały autobus wysiadł, a kiedy ja wysiadłam pozostali wrócili i odjechali nas zostawił na przystanku - skarżyła się kobieta

W sieci oraz mediach rozpętała się nagonka na kierowcę autobusu.

Przedstawiciele PKM Katowice niemal natychmiast wystosowali oświadczenie, w którym przeprosili kobietę oraz zapowiedzieli wyciągnięcie surowych konsekwencji wobec pracownika.

Trwa ładowanie wpisu:facebook

Teraz okazuje się, że pozory mylą. Po publikacji nagrania z autobusu, okazuje się, że kierowca przerywając kurs i wyrzucając kobietę z wózkiem postąpił zgodnie z przepisami.

To kobieta oraz inni pasażerowie byli agresywni wobec kierowcy, który kulturalnie starał się wyjaśnić swoje działanie. W tym samym czasie oświadczenia kobiety obciążające kierowcę zniknęły z sieci.

Sprawę postanowił nagłośnić dr Łukasz Wojciechowski, ekspert ds. bezpieczeństwa, profesor Wydziału Administracji i Nauk Społecznych Lubelskiej Akademii WSEI.

Zwrócił uwagę na pochopne działanie mediów, oraz samego kierownictwa PKM Katowice:

Portale i stacje telewizyjne nie zweryfikowały informacji, które podawała matka wyproszona z autobusu. W rzeczywistości kierowca był spokojny, kulturalny i próbował wytłumaczyć, dlaczego wózek dziecięcy powinien stać w odpowiedniej pozycji. Czy ktoś przeprosi kierowcę? Murem za kierowcą autobusu z Katowic!!! - grzmi ekspert.
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić