Kim Dzong Un mu tego nie daruje. Dobrze wie, co zrobił urzędnik

Jeden z wysoko postawionych urzędników celnych w północnokoreańskim mieście Sinuiju, tuż przy granicy z Chinami, ma spore kłopoty. Mężczyzna popadł w niełaskę reżimu Kim Dzong Una, łamiąc jedną z dziesięciu żelaznych zasad, ważniejszych nawet od konstytucji.

Kim Dzong Un.
Źródło zdjęć: © Getty Images

Mężczyzna wybrał się z rodziną na wycieczkę statkiem wzdłuż granicznej rzeki. Pracujący na wysokim stanowisku w urzędzie celnym człowiek miał pogwałcić wiele przepisów związanych z zamknięciem granic Korei Północnej. W dobie pandemii izolacja stała się do tego stopnia ścisła, że statkom i łódkom nie wolno nawet ruszać się z brzegu.

Jak opisuje portal Daily NK, mieszkaniec Sinuiju na granicy z Chinami zabrał rodzinę na rejs prywatną łódką wzdłuż rzeki Amnok, nie mając w intencji ucieczki z kraju. Mimo to może go teraz czekać bardzo surowa kara.

Od końca stycznia tego roku KRLD jest jeszcze bardziej niż zwykle odcięta od świata. Związane jest to m.in. z zakazem używania wszelkich maszyn, które mogłyby doprowadzić do kontaktu z "zakażonymi" krajami.

Czytaj także:

Kara dla urzędnika z Korei Północnej

Regionalny komitet partyjny uznał mężczyznę za winnego "poważnych przestępstw przeciw kontroli epidemicznej i ideologii Partii". W jego opinii mężczyzna tylko minimalnie zbliżając się do chińskiej granicy, już mocno zagroził zdrowiu całego kraju.

Do zarzutów dochodzi też nadużycie przez urzędnika władzy, co według linii władzy zagraża "spójności kraju" i świadczy próbie wprowadzenia rozłamów w partii.

Nie wiadomo, jaka kara grozi mężczyźnie oraz jego rodzinie, która według północnokoreańskich źródeł również zostanie poddana śledztwu. Należy się jednak spodziewać się, że będzie ona bardzo surowa. Daily NK zaznacza, że mężczyzna złamał jedną z dziesięciu głównych zasad panujących w kraju - ważniejszych nawet od konstytucji czy postanowień Partii.

Według komentatorów z Daily NK surowa kara ma też mieć związek z silniejszym kładzeniem nacisku na walkę z pojawieniem się koronawirusa w kraju, który oficjalnie wolny jest od pandemii. Pięć dni przed feralnym rejsem głos w tej sprawie zabrał sam Kim Dzong Un. Możliwe więc, że pracownik urzędu celnego stanie się teraz kozłem ofiarnym.

Zobacz także: Broń nuklearna zakończy wszystkie wojny. Kim Dzong Un zapewnia, że jego kraj może czuć się bezpiecznie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord