Kobieta oswoiła dziką kotkę. Zwierzę zaprowadziło ją do stodoły

Shea Prior zauważyła, że na podwórku zaczęła pojawiać się kotka. Przejęta losem zwierzęcia Prior postanowiła je dokarmiać. Z czasem zauważyła, że pupil jest w trakcie laktacji, więc musi posiadać kocięta. Kobieta bez wahania zaopiekowała się także nimi. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Shea Prior zaczęła opiekować się kotką, która przychodziła na jej podwórko. Z czasem okazało się, że nowa ulubienica posiada potomstwo Shea Prior zaczęła opiekować się kotką, która przychodziła na jej podwórko. Z czasem okazało się, że nowa ulubienica posiada potomstwo
Źródło zdjęć: © Facebook, Shea Prior

Shea Prior zaczęła stopniowo zdobywać sympatię bezdomnej kotki. Zwierzę zaufało nowej "opiekunce" na tyle, że pozwoliło się pogłaskać. Wtedy Prior zorientowała się, że ta jest w trakcie laktacji, więc musi posiadać kocięta.

Podeszłam do niej i zaczęłam głaskać, gdy zdałam sobie sprawę, że ma mleko i musi karmić dzieci – relacjonowała Shea Prior (Heaven of Animals).

Zaczęła opiekować się bezdomną kotką. Okazało się, że ma kocięta

Zaintrygowana kobieta chciała odnaleźć kocięta nowej podopiecznej. Postanowiła zachęcić kotkę, aby zaprowadziła ją do maluchów. Udało się.

Zaczęłam powtarzać jej, żeby pokazała mi swoje dzieci, że na pewno są takie ładne... Podbiegła do mnie (...) i zaprowadziła do szopy na moim podwórku, a wtedy zobaczyłam kilka małych, puchatych kuleczek, które się we mnie wpatrywały – wspominała Shea Prior (Heaven of Animals).
Okazało się, że przygarnięta przez Prior kotka posiada liczne potomstwo (Facebook, Shea Prior)
Okazało się, że przygarnięta przez Prior kotka posiada liczne potomstwo © Facebook, Shea Prior

Kotka przewróciła się na bok, zapraszając kocięta do wyjścia i napicia się mleka. Początkowo maluchy były wystraszone, lecz z czasem pozwoliły się pogłaskać.

Shea Prior, właścicielka dwóch innych kotek, zdecydowała się zaadoptować mamę maluchów. Kocięta tymczasowo mieszkają razem z nimi – Prior znalazła im kochające rodziny, do których odejdą, gdy wystarczająco podrosną.

Zaadoptowałam kocią mamę, która zamieszkała ze mną i dwoma innymi słodkimi dziewczynkami. Wszystkie dzieci znalazły domy i zostaną adoptowane, gdy tylko ich mama będzie gotowa. Na razie wszyscy mają się świetnie – podsumowała Shea Prior (Heaven of Animals).

Zobacz też: Spadający kot został uratowany przez kibiców. Niecodzienne zajście podczas na meczu w Miami

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nietoperz wybrał niefortunne miejsce. Służby w niecodziennej akcji
Nietoperz wybrał niefortunne miejsce. Służby w niecodziennej akcji
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji