Kolacja w szpitalu. Niewiarygodne co podali dwuletniemu dziecku

Jakość posiłków w polskich szpitalach budzi w Polsce żywe dyskusje nie od dziś. I nie chodzi tu tylko o wartości odżywcze serwowanego jedzenia. Brudną sałatę z resztkami ziemi podano na kolację dwuletniemu pacjentowi, w jednej z małopolskich placówek leczniczych.

Podali dziecku na kolację brudną sałatę w szpitaluPodali dziecku na kolację brudną sałatę w szpitalu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook

Temat szpitalnego jedzenia wraca jak bumerang, a mimo to pozostaje nierozwiązany od lat. Z wagi problemu i jego rozmiarów zdają sobie sprawę polscy politycy i co jakiś czas zapowiadają zmiany.

Kolejny projekt tego typu znalazł się wśród wyborczych obietnic PiS. "Dobry posiłek w szpitalu" miałby gwarantować zdrową i zbilansowaną dietę dla wszystkich pacjentów przebywających na obserwacji w placówkach leczniczych.

Nim jednak dojdzie do zmian, pacjenci muszą uzbroić się w cierpliwość. Także ci najmłodsi. Pokazuje to wpis zbulwersowanej matki, która w sieci opublikowała zdjęcie kolacji, jaką zaserwowano w nowotarskim szpitalu dwuletniemu dziecku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co tak naprawdę jemy w szpitalach?

Biały chleb z polepszaczem, porcja masła i nie pokrojony pomidor, a do tego liść sałaty ubrudzony ziemią, to posiłek jaki dostał maluch.

Szkoda że nie było mnie w sali jak pani to zostawiła, bo chętnie bym ją poczęstowała tą sałatą. Wstyd - komentuje zbulwersowana sytuacją matka.

I nie tylko brud na liściu sałaty podany małemu dziecku na szpitalną kolację bulwersuje internautów. W komentarzach pod postem oburzonej matki zwracają oni uwagę jeszcze na jedną, niemniej ważną rzecz.

"Dwuletnie dziecko nie zrobi sobie kanapki. Mogłyby te panie co rozdają trochę pomyśleć" - zauważa jedna z internautek.

Rodzice zwracają uwagę na to, że nie zawsze z małymi dziećmi mogą być rodzice, a ćwiartka pomidora ze skórką w tym wypadku może stanowić problem.

I choć pojawia się wiele opinii, że panie rozwożące jedzenie nie mają wpływu na to w jakiej formie wychodzi ono z kuchni, jedna z osób zauważa, że "nic by się nie stało, gdyby jedno czy dwoje dzieci nakarmiły".

Wybrane dla Ciebie
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry