Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Ewelina Kolecka
Ewelina Kolecka
|

Korea Północna. Kim Dzong Un kazał zabić pięć osób

131
Podziel się:

Korea Północna zmaga się ze skutkami uderzenia tajfunu. Kim Dzong Un osobiście dokonał inspekcji naprawy zniszczeń. Jego obecność zaskoczyła nie tylko mieszkańców, lecz także międzynarodową opinię publiczną. Od egzekucji pięciu urzędników lider ograniczył wystąpienia.

Korea Północna. Kim Dzong Un kazał zabić pięć osób
Kim Dzong Un ogranicza wystąpienia. Wcześniej kazał zabić pięć osób (KCNA)

Jak poinformowały państwowe media Korei Północnej, Kim Dzong Un odwiedził prowincję Hwanghae Północny. Zawitał m.in. do wioski Taechong-ri, gdzie publicznie wyraził zadowolenie z postępów, jakie poczynili robotnicy odbudowujący zniszczenia.

Kim Dzong Un podzielił się swoimi uwagami z członkami Partii Robotniczej. Zauważył, że w obecnej sytuacji należy zmienić rozporządzenia odnośnie państwowej gospodarki. Przeżywa ona kryzys w związku z pandemią COVID-19 i międzynarodowymi sankcjami, który został dodatkowo pogłębiony przez uderzenie tajfun.

Kim Dzong Un nakazał stracić pięciu urzędników

Według ustaleń "Daily NK" część członków Partii Robotniczej przedstawiła pomysły, które wcześniej przytoczyli straceni już urzędnicy. Tych pięciu pracowników ministerstwa otwarcie dyskutowało o potrzebie zreformowania Korei Północnej i nawiązaniu współpracy z zagranicą.

Zobacz także: Zobacz też: Siostra Kim Dzong Una to druga, najważniejsza osoba w Korei. Eksperci uważają, że stanie na czele kraju

Ostatecznie postępowi urzędnicy ściągnęli na siebie gniew Kim Dzong Una. Zostali aresztowani przez tajną policję, a następnie skłonieni do przyznania się, że podważali zasady obowiązujące w reżimie. Za karę wszystkich pięciu urzędników, mimo że uważano ich dotychczas za kompetentnych pracowników, rozstrzelał pluton egzekucyjny.

O Kim Dzong Unie zrobiło sięz nowu głośno nie tylko z powodu problemów Korei Północnej. Lider państwa jest również wspominany na kartach książki "Wściekłość" (ang. "Rage"). Amerykański dziennikarz Bob Woodward opublikował w niej treść osiemnastu rozmów, które odbył z Donaldem Trumpem.

Według Woodwarda Donald Trump zaproponował Kim Dzong Unowi, aby zakończyli konflikt między ich państwami. Jak zapewniał lidera Korei Północnej, przyjaźń ze Stanami Zjednoczonymi przyniesie obydwu krajom nie tylko pokój, lecz również dobrobyt.

Tylko ty i ja, pracując razem, możemy rozwiązać problemy między naszymi dwoma krajami i zakończyć prawie 70 lat wrogości, przynosząc erę dobrobytu na Półwyspie Koreańskim, która przekroczy wszystkie nasze największe oczekiwania – miał zapewnić Kim Dzong Una Donald Trump ("Korea Herald").

Donald Trump miał wielokrotnie zapewnić Kim Dzong Una o łączącej ich przyjaźni. Jednak jak wskazuje Woodward, ich rozmowy utknęły w martwym punkcie po spotkaniu w zdemilitaryzowanej wiosce Panmunjom w czerwcu 2019 roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(131)
b0b
2 lata temu
to tam tez musi byc policja tajna zeby kogos aresztowac?
Juliusz
2 lata temu
O Amerykański dobrobyt ???? 😂Sami ledwie żyją i wszędzie gdzie dali tą niby-demokracje i pomocną dłoń 😉 rozpierducha na maxa.Rdzennych mieszkańców swojego niby kraju prawie wytłukli czarnych nadciągali do roboty a oni lubią zaśpiewać potańczyć i zapalić ziółko 😂
Wariat
2 lata temu
Takiego dyktatora potrzebuje Polska.Kazałby zgładzić z 8 milionów i to w 80 % urzedników rozmaitych urzędów a 20% tych wszystkich co u władzy.
Zrozpaczony
2 lata temu
Pięć osób to jedna ludzie a jak NATO napadło na Irak i zabiło dwa i pół miliona osób tak naprawdę bez potrzeby
jjjj
2 lata temu
Kim - 5 osób. Ile w ostatnich latach dzięki USA straciło życie?
jam
2 lata temu
Tylko pięć? Najwyraźniej się starzeje :>
Hmmm
2 lata temu
W co wierzyć? Komu ufać? WP pisała już o śpiączce dyktatora. o jego śmierci, o przejęciu władzy przez siostrę...Nagle 'ożywa' Kim i nakazuje stracić kilku urzędników..Za moment się okaże że facet zmartchwstał...a konsekwencje takiego zdarzenia mogą mieć dla ludu koreańskiego kolosalne znaczenie...
Jorg
2 lata temu
Oczywiście amerykanie byli naocznymi świadkami i mają "niezbite" dowody.
Jhg
2 lata temu
Pozdrawiam ludzi skutecznie zmanipulowanych przez zachodnie media, które piszą tylko prawdę ;-)
Kim Ping Pong
2 lata temu
Trzeba wszystko mocno trzymać za "twarz" wodzowską ręką. Inaczej się rozlezie jak w Europie.
hwthepiSS
2 lata temu
Nasz lokalny Un też by tak chciał a tu jeszcze jego pieski patrzą go odsunąć by samemu mieć możność rozdawać dojne stołki.
wstyd...
2 lata temu
do =uczył= nie ważne gdzie się uczył, to przekazywane jest w domu rodzinnym , a widać to sadysta i sprawia jemu przyjemność mordowanie ludzi.Zawsze były egzekucje ale nie było internetu i świt o tym nie mówił
Piootr
2 lata temu
Taka jest prawda rodzina Kima uważa że Korea to ich prywatne Państwo i jak na to może pozwolić Świat na taką prywatę?
nero
2 lata temu
Tajfun swoją drogą szkoda niewinnych ludzi>>> Ameryka powinna go zlokalizować i posła PERSZINGA tak aby posłać Szatana w odchłań piekielną Tylko takie rozwiązanie .
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić