Koronawirus. Fryzjer był czynny pomimo obostrzeń. Więzienie dla właścicielki

Ignorowanie restrykcji w czasie pandemii może wiązać się z poważnymi konsekwencjami. Doświadczy ich właścicielka zakładu fryzjerskiego z Dallas, Shelley Luther. Kobieta ma spędzić tydzień w więzieniu, ponieważ prowadziła działalność mimo jasnego zakazu.

Shelley Luther skazana na tydzień więzienia. Zignorowała zakaz prowadzenia działalności
Źródło zdjęć: © Twitter.com

Shelley Luther prowadzi swój salon fryzjerski w miejscowości Dallas w Stanach Zjednoczonych. Pandemia koronawirusa okazała się dla niej dużym utrudnieniem. Postanowiła jednak wznowić działalność, mimo zakazu wprowadzonego na terenie całego stanu.

Luther nie zamierzała ustąpić. Początkowo zignorowała nakaz zamknięcia salonu, który otrzymała listownie. Wkrótce trafiła przed sąd.

Zobacz także: Łukasz Urbański o trudnej sytuacji fryzjerów. Klientki kazały zamykać salon

Kobieta zamanifestowała swój sprzeciw publicznie. Niedawno wzięła udział w manifestacji przeciwko wprowadzonym restrykcjom. Na oczach świadków i kamer podarła wtedy otrzymany nakaz sądowy. Dla wielu stała się symbolem walki o prawa przedsiębiorców w czasie pandemii.

Sędzia przedstawił możliwość na uniknięcie kary więzienia. Kobieta miałaby przeprosić za samolubne postępowanie oraz zapłacić grzywnę i zamknąć salon do piątku, kiedy wszystkie zakłady znowu będą mogły działać z zastosowaniem się do pewnych ograniczeń.

Jeśli uważa pan, że prawo jest ważniejsze niż nakarmienie dzieci, to proszę, niech pan podtrzymuje swoją decyzję. Ale ja nie zamierzam zamykać salonu - mówiła Shelley Luther podczas rozprawy.

Poza kara więzienia sąd nałożył na nią także grzywnę w wysokości 500 dolarów za każdy dzień łamania zakazu. Adwokat kobiety zapowiada odwołanie się od wyroku.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
"FAZ" o planie dla Bundeswehry. "10 lat to za długo"
"FAZ" o planie dla Bundeswehry. "10 lat to za długo"
Karteczka na grobie. Tylko cztery słowa. Od razu zareagowali
Karteczka na grobie. Tylko cztery słowa. Od razu zareagowali
Kiedy przycinać pigwowca? Zapamiętaj tę zasadę
Kiedy przycinać pigwowca? Zapamiętaj tę zasadę
Tajemnicze odejście od Donalda Trumpa. Zwolnienie w marynarce USA
Tajemnicze odejście od Donalda Trumpa. Zwolnienie w marynarce USA
Kilka tysięcy ton toksycznych pyłów. CBŚP zatrzymało kilkanaście osób
Kilka tysięcy ton toksycznych pyłów. CBŚP zatrzymało kilkanaście osób
Przyłapany na myjni. Skandal w Sosnowcu. Każdy zobaczy jego twarz
Przyłapany na myjni. Skandal w Sosnowcu. Każdy zobaczy jego twarz
Auto zgasło na torach. Pociąg uderzył w Citroena
Auto zgasło na torach. Pociąg uderzył w Citroena
To nie fotomontaż. Strażnicy pokazali, co zrobił kierowca
To nie fotomontaż. Strażnicy pokazali, co zrobił kierowca
Starodruk wrócił na Monte Cassino. Odzyskano dzieło Kopernika
Starodruk wrócił na Monte Cassino. Odzyskano dzieło Kopernika
Kiedy siać gipsówkę? Trzymaj się tej zasady, a w sezonie obsypie się kwiatami
Kiedy siać gipsówkę? Trzymaj się tej zasady, a w sezonie obsypie się kwiatami
Naukowcy opisali nowy gatunek. Drugie odkrycie w ciągu roku
Naukowcy opisali nowy gatunek. Drugie odkrycie w ciągu roku
Dzwonił do seniorów. 32-latek działał metodą "na prokuratora"
Dzwonił do seniorów. 32-latek działał metodą "na prokuratora"