Koronawirus. Rodzice manifestowali przed MEN. "Nigdy więcej e-nauczania"

W sobotę przed Ministerstwem Edukacji Narodowej zorganizowano strajk rodziców. Grupa zebranych osób jasno wyraziła swoje stanowisko ws. kształcenia dzieci. Manifestujący zdecydowanie nie chcą powtórki z rozrywki w postaci zdalnego nauczania.

Rodzice nie chcą więcej zdalnego nauczaniaRodzice nie chcą więcej zdalnego nauczania
Źródło zdjęć: © Pixabay
Mateusz Domański

Podczas sobotniego protestu rodzice wyrazili swój sprzeciw wobec zdalnego nauczania. Jak informuje serwis wiadomosci.wp.pl, domagali się stałego powrotu dzieci do szkół, a także zniesienia wszystkich obostrzeń wirusowych w placówkach oświatowych.

"Fakty są takie, że nie ma żadnej pandemii", "Żądamy stałego powrotu dzieci do szkół" czy "Nigdy więcej e- nauczania" - to hasła, które przyświecały manifestującym rodzicom.

Organizatorem protestu był Adam Mazurek. Jest to lider grupy "Ogólnopolski Strajk Dzieci do szkół!". Utworzył ją po zamknięciu placówek oświatowych ze względu na pandemię COVID-19.

Szczepionka na koronawirusa do końca 2020 roku. WHO śledzi postępy ponad 170 firm

Koronawirus. Do MEN skierowano petycję

Pod koniec czerwca członkowie grupy "Strajk Rodziców i Nauczycieli" wysłali do MEN petycję "Nie dla zdalnej szkoły od września".

Jesteśmy zbulwersowani tym, że minister edukacji bierze udział w działaniach związanych z wdrażaniem nauczania zdalnego od września 2020 r., a nie planuje działań umożliwiających uczniom powrót do szkoły - napisano w dokumencie.

Na ten moment wszystko wskazuje na to, że 1 września uczniowie pójdą do szkół. Takie są oficjalne informacje. Co będzie jednak potem? Trudno przewidzieć. Przewijają się doniesienia, że część placówek postawi na model hybrydowy, czyli łączenie tradycyjnego nauczania ze zdalnym. Nie można jednak też wykluczyć, że przynajmniej gdzieniegdzie kształcenie odbywać się będzie wyłącznie na odległość. Wszystko zależy od tego, w jakim kierunku zmierzy pandemia.

Czytaj także:

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Pieczywo, kebab, makaron". Urzędnicy apelują: nie dokarmiaj
"Pieczywo, kebab, makaron". Urzędnicy apelują: nie dokarmiaj
Tajemnicze loty z Węgier. W sieci mnożą się pytania
Tajemnicze loty z Węgier. W sieci mnożą się pytania
Ksiądz zauważył go na monitoringu. 23-latek ukrył się na polu truskawek
Ksiądz zauważył go na monitoringu. 23-latek ukrył się na polu truskawek
Węgierskie media o klęsce Orbana. Wstrząs dla Trumpa
Węgierskie media o klęsce Orbana. Wstrząs dla Trumpa
Masz go w ogrodzie? Może zniszczyć wszystkie rabaty
Masz go w ogrodzie? Może zniszczyć wszystkie rabaty
Co roku ten sam problem. Nagranie z Krakowa. "Mogło być ładnie"
Co roku ten sam problem. Nagranie z Krakowa. "Mogło być ładnie"
Będzie nowe śledztwo ws. Sebastiana M. Ministerstwo potwierdza
Będzie nowe śledztwo ws. Sebastiana M. Ministerstwo potwierdza
Donald Trump jak Jezus. Ta grafika wywołała oburzenie
Donald Trump jak Jezus. Ta grafika wywołała oburzenie
Kiedy sadzić kanny? Zrób to w odpowiednim terminie
Kiedy sadzić kanny? Zrób to w odpowiednim terminie
52-latek zatrzymany na siłowni. Rozpoznał go policjant
52-latek zatrzymany na siłowni. Rozpoznał go policjant
Śmierć dziecka w Poznaniu. Jest list gończy za Gruzinem
Śmierć dziecka w Poznaniu. Jest list gończy za Gruzinem
Dramat na granicy polsko-niemieckiej. Kobieta straciła przytomność
Dramat na granicy polsko-niemieckiej. Kobieta straciła przytomność