Kraj wciągnięty w konflikt. Polka ujawnia, jak wygląda sytuacja

- Sytuacja jest bardzo dynamiczna i napięta. Cywile opuszczają zagrożone obszary na południu Libanu w obawie o bezpieczeństwo - mówi w rozmowie z o2.pl Polka Rana Gabi, dyrektorka projektów Fundacji Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej na Bliskim Wschodzie.

Rana Gabi mówi o sytuacji w Libanie.Rana Gabi mówi o sytuacji w Libanie.
Źródło zdjęć: © Getty Images, X
Mateusz Domański

Liban został wciągnięty w konflikt Izraela i USA z Iranem. Wszystko za sprawą działań libańskiej szyickiej grupy zbrojnej Hezbollah. Jeden z sojuszników Teheranu na Bliskim Wschodzie przyznał się do wystrzelenia rakiet i dronów w stronę Izraela w odwecie za zabicie Alego Chameneiego.

Izrael szybko odpowiedział na te działania i zaatakował miejsca związane z Hezbollahem na terenie Libanu.

W części kraju nie jest spokojnie. Na wiecu na południowych przedmieściach Bejrutu zgromadzili się zwolennicy Hezbollahu, a wiele osób podjęło decyzję o ucieczce na północ Libanu, gdzie jest spokojnie.

Sytuację uważnie śledzi m.in. Rana Gabi, dyrektorka projektów Fundacji Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM) na Bliskim Wschodzie. - Pracownicy PCPM uczestniczą w tej chwili w spotkaniach dotyczących pomocy potrzebnej na miejscu w różnych obszarach. Na bieżąco monitorujemy rozwój sytuacji w Libanie - powiedziała w rozmowie z o2.pl.

Osoby wewnętrznie przesiedlone nie dotarły jeszcze na północ kraju, gdzie koncentrują się nasze działania. Przygotowujemy się, aby w razie potrzeby móc uruchomić wsparcie podobne do tego, które realizowaliśmy od września do listopada 2024 r. To ewentualna pomoc w schronieniach zbiorowego zakwaterowania obejmująca dystrybucję żywności, wody, koców oraz innych artykułów pierwszej potrzeby - kontynuowała.

Jednocześnie przypomniała, że w 2024 roku PCPM zainstalowało pralki w szkołach przyjmujących kobiety i dzieci, aby zapewnić podstawowe warunki higieny i ograniczyć ryzyko rozprzestrzeniania się chorób.

"Sytuacja bardzo dynamiczna i napięta"

Gabi nie ukrywa, że "sytuacja w Libanie jest bardzo dynamiczna i napięta". - Polska część naszego zespołu jest w tej chwili w kraju, ale nasi lokalni pracownicy działają na północy Libanu, gdzie na tę chwilę jest bezpiecznie - zaznaczyła.

Cywile opuszczają zagrożone obszary na południu Libanu w obawie o bezpieczeństwo. Część trafi do szkół i innych obiektów przekształconych w schronienia zbiorowe - kontynuowała.

Jednocześnie wymieniła najpilniejsze potrzeby Libańczyków uciekających przed zagrożeniem. - To bezpieczne schronienie, żywność, woda, dostęp do higieny i podstawowej opieki medycznej. Kluczowe jest zapewnienie ochrony kobietom, dzieciom, osobom starszym i z najwrażliwszymi potrzebami oraz zapobieganie kryzysom sanitarnym - dodała.

Jako pracownicy organizacji humanitarnej apelujemy o przestrzeganie prawa międzynarodowego, ochronę ludności cywilnej oraz natychmiastowe wstrzymanie działań zbrojnych - podsumowała Rana Gabi.

Z informacji, które przekazało nam PCPM, wynika, że w Dolinie Bekaa już działają trzy centra zbiorowego zakwaterowania, a w Bejrucie jest ich 13 i znajduje się tam powyżej 10 tys. osób (2059 rodzin). Schronienia szukają przede wszystkim osoby z południa Libanu i południowego Bejrutu.

Mateusz Domański, dziennikarz o2.pl

Wybrane dla Ciebie
Atak Iranu. Nie żyje 16-latek. Ujawniono jego tożsamość
Atak Iranu. Nie żyje 16-latek. Ujawniono jego tożsamość
Alarm na Cyprze. Władze wydały instrukcje dla obywateli
Alarm na Cyprze. Władze wydały instrukcje dla obywateli
Nie żyje miesięczna dziewczynka. Są zarzuty dla rejestratorki
Nie żyje miesięczna dziewczynka. Są zarzuty dla rejestratorki
Kiedy sadzić drzewka owocowe? To dobry termin
Kiedy sadzić drzewka owocowe? To dobry termin
40 dni żałoby w Iranie. Co stanie się później? Ekspert wyjaśnia
40 dni żałoby w Iranie. Co stanie się później? Ekspert wyjaśnia
Samoloty znów w powietrzu. Ważne wieści z Bliskiego Wschodu
Samoloty znów w powietrzu. Ważne wieści z Bliskiego Wschodu
Myślał, że las jest pusty. I nagle takie odkrycie. "Zabezpieczone"
Myślał, że las jest pusty. I nagle takie odkrycie. "Zabezpieczone"
Radiowóz uderzył w audi. Policja mówi, kto pokryje szkody
Radiowóz uderzył w audi. Policja mówi, kto pokryje szkody
Wiosna w lesie. Tylko spójrz kto wrócił
Wiosna w lesie. Tylko spójrz kto wrócił
Zaczęło się na dobre. "Lasy patrolują strażnicy"
Zaczęło się na dobre. "Lasy patrolują strażnicy"
Tysiące Niemców utknęło na Bliskim Wschodzie. "Nie będziemy mogli tego zrobić"
Tysiące Niemców utknęło na Bliskim Wschodzie. "Nie będziemy mogli tego zrobić"
Co z pogrzebem Chameneiego? Tak chowają w islamie
Co z pogrzebem Chameneiego? Tak chowają w islamie