Księża ustalili zasady kolędy. Konkretnie wymieniają. Tego nie wolno
Wizyta duszpasterska budzi co roku kontrowersje i emocje wśród wiernych. Jedni traktują ją jako obowiązek, inni widzą w niej potwierdzenie swojej przynależności do wspólnoty kościoła. W tym roku parafia pw. św. Wojciecha w Białymstoku zdecydowała się precyzyjnie przypomnieć, jakie zasady obowiązują podczas kolędy. Jak zaznaczono w komunikacie zamieszczonym przez duchownych, zaproszenie kapłana ma charakter publicznego świadectwa wiary.
Najważniejsze informacje
- Duchowni podkreślają wagę publicznego wyznania wiary podczas kolędy.
- Niewłaściwe przygotowanie domu i domowników może być źle odebrane przez księdza.
- Parafia w Białymstoku wydała jasne wytyczne dla wiernych na 2026 r.
Jak przygotować dom przed kolędą?
Zgodnie z zaleceniami parafii, odpowiednie przygotowanie mieszkania to nie tylko kwestia estetyki. Na stole powinny pojawić się: biały obrus, krzyż, dwa świeczniki, kropidło oraz miska z wodą święconą. Warto mieć te przedmioty, ponieważ księża nie przynoszą ze sobą kropideł ani wody.
Duchowni dodają: „Są takie rodziny, które ciągle pożyczają krzyż i świece u sąsiadów, nie ma też kropidła, wody święconej. Księża nie będą nosili ze sobą kropideł, jak też i wody święconej” – czytamy w komunikacie parafii według informacji podanej przez Wprost.
Rewolucja w kolędzie. Ksiądz zobaczy, ile dajemy w "kopercie"
Strój domowników również ma znaczenie. Zaleca się, aby podczas wizyty duszpasterskiej obecni byli wszyscy członkowie rodziny w stroju wizytowym oraz w butach, a nie w kapciach.
Parafia podkreśla: „O ile jest to możliwe, niech będą obecni w domu wszyscy domownicy, oczywiście w stroju wizytowym i w obuwiu, a nie w kapciach. Jeśli domownicy przyjmują na boso kapłana, jest to wyraz najwyższej pogardy”.
Obecność rodziny i domowe zwierzęta podczas kolędy
Księża apelują, by przy kolędzie obecne były wszystkie osoby należące do gospodarstwa domowego, w tym dzieci i młodzież.
Nie pozwalajmy dzieciom czy młodzieży, by w czasie wizyty kolędowej wychodziły z domu: na basen, trening, naukę języka, do kolegi czy koleżanki. Odwiedziny kapłana są raz w roku i wszystko można pogodzić ze sobą – stwierdza parafia w opublikowanych zaleceniach.
Ważnym aspektem jest także zadbanie o zwierzęta domowe. Parafia sugeruje, aby psy były zamykane w osobnych pomieszczeniach na czas wizyty księdza.
Jak czytamy w wytycznych: „Zadbajmy też o psy. Niech wcześniej będą zamknięte w odpowiednich pomieszczeniach. Pies, który dotyka łapami komży księdza, nie jest wyrazem powitania, lecz wyrazem niedbalstwa ze strony gospodarzy”.
Duchowni przypominają, że odmówienie kolędy nie pozostaje bez konsekwencji.
Według zaleceń parafii, „Przyjęcie kapłana do swego domu jest aktem publicznego wyznania wiary oraz znakiem jedności i żywej więzi z Kościołem. Odmówienie kolędy kapłanowi jest wyrazem braku identyfikacji z Kościołem, co za tym idzie — wyrażeniem zgody na odmówienie też jakiejkolwiek posługi duszpasterskiej”.
Przypomnienie jasnych zasad kolędy ma służyć lepszemu przygotowaniu wiernych i uniknięciu nieporozumień podczas wizyty duszpasterskiej.
Źródło: Wprost