Łazik NASA wyląduje na Marsie. Jest na nim nazwisko Polaka

W czwartek 18 lutego na powierzchni Marsa ma wylądować amerykański łazik Perseverance. Lądowanie pojazdu na Czerwonej Planecie to zwieńczenie wielu lat pracy setek naukowców. Okazuje się, że na Marsie znajdzie się nazwisko Polaka.

Łazik Perseverance wyląduje na Czerwonej Planecie 18 lutego o godz. 22Łazik Perseverance wyląduje na Czerwonej Planecie 18 lutego o godz. 22.
Źródło zdjęć: © NASA
Jan Manicki

Marsjański łazik Perserverance (ang. Wytrwałość) ma dotknąć powierzchni planety dokładnie o godz. 22 polskiego czasu. Aby tam dotrzeć, amerykańska sonda kosmiczna pokonała wcześniej odległość ponad 470 milionów kilometrów. Łazik ma pobrać próbki gleby Czerwonej Planety oraz poszukiwać na niej śladów życia.

Polski akcent na Marsie. Sonda NASA ląduje na Czerwonej Planecie

Na pokładzie łazika NASA umieściła niezwykłą przesyłkę. Perseverance przywiezie na Marsa trzy czipy komputerowe z nazwiskami 11 milionów osób, które wzięły udział w akcji „Wyślij swoje imię na Marsa”. Sukces łazika marsjańskiego będzie poniekąd sukcesem polskiej myśli technologicznej.

Byłem jednym z tych, którzy otrzymali symboliczny „bilet na Marsa” i moje nazwisko znajduje się w czipie ładownika, który dziś osiądzie na tej planecie – powiedział w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim Jarosław Juszkiewicz, rzecznik Planetarium Śląskiego w Chorzowie.

W maszynę wlutowano też niewielką aluminiową płytkę. Prostokąt o wymiarach 8 na 13 centymetrów ma wygrawerowaną Laskę Eskulapa. Ma być to hołd dla pracowników medycznych walczących z pandemią koronawirusa.

Misja Mars 2020. Łazik NASA zbada Czerwoną Planetę

Łazik Perseverance to najbardziej zaawansowane urządzenie, jakie badało do tej pory powierzchnię Marsa. Wyposażony jest w specjalistyczne kamery, mikrofony, nadajniki i czujniki pomiarowe, dzięki którym będzie mógł przesyłać dane na Ziemię. Maszyna została wystrzelona wraz z rakietą z przylądka Canaveral na Florydzie w ramach misji Mars 2020.

Łazik wyląduje ma pozostać na Marsie dwa lata. W tym czasie urządzenie będzie pobierało próbki gleby. Zdaniem Jarosława Juszkiewicza, ma to być bardzo interesujący element misji.

Istotnym elementem misji tego łazika jest pobranie próbek marsjańskiego gruntu, włożenie do pojemników i przechowanie ich do czasu, aż przybędzie tam kolejna misja – załogowa czy bezzałogowa. Do tej pory mamy tylko próbki gruntu Księżyca. Gruntu żadnej z planet nie mamy – podkreśla w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim Jarosław Juszkiewicz.

W styczniu 2020 roku NASA ogłosiła, że na Marsie jest woda. Jakiś czas temu okazało się jednak, że jest trudniej dostępna, niż początkowo sądzono. Wiadomo, że na pewno istniała ona na Marsie w przeszłości.

Obejrzyj także: Lądowanie na Marsie. Wiemy, czym zajmie się łazik Perseverance

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż ma ważny apel
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż ma ważny apel
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina