Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JKM
|
aktualizacja

Leśnicy znaleźli to w lesie. Wygląda jak wata cukrowa

9
Podziel się:

Niezwykłym zjawiskiem przyrodniczym podzielili się z internautami pomorscy leśnicy. Nadleśnictwo Kartuzy opublikowało w mediach społecznościowych tajemnicze zdjęcie. Fotografia wprawiła użytkowników w nie lada konsternację. To broda św. Mikołaja albo wata cukrowa – zaczęli przeciągać się w domysłach.

Leśnicy znaleźli to w lesie. Wygląda jak wata cukrowa
Leśnicy zaprezentowali w sieci niecodzienne zjawisko (Twitter, Lasy Państwowe)

Zdumiewające zdjęcie opublikowano na profilu Lasów Państwowych na Twitterze. Leśnicy zapytali internautów, czy wiedzą, co przedstawia zamieszczona fotografia.

Wszyscy dzisiaj od rana tylko śnieg i śnieg. Koniec listopada, mrozem zawiało, to i śnieg spadł. Trudno się dziwić. My mamy dla Was coś znacznie ciekawszego – lodowe włosy lub – jak kto woli – lodową watę. Wiecie, co to naprawdę jest? – napisali pracownicy Lasów Państwowych.

Broda św. Mikołaja w lesie? Nadleśnictwo Kartuzy pokazało unikalne zjawisko

Na fotografii z Nadleśnictwa Kartuzy widać biały puch lub delikatne włosy. Znajdują się one na jednej z leśnych gałęzi. Część osób stwierdziła, że jest to pewnie wata cukrowa. Inni skłaniali się ku odpowiedzi, że to broda św. Mikołaja albo włosy Królowej Śniegu.

Okazuje się, że w rzeczywistości jest to Exidiopsis effusa, grzyb znany także jako łojówka różowawa. Zjawisko można spotkać w lesie bardzo rzadko. Aby mogło się wytworzyć, musi wystąpić wiele czynników.

Lód wyglądający jak włosy powstaje przy udziale grzybów znajdujących się w gnijącym drewnie, obumierających częściach roślin, przy jednoczesnej dużej wilgotności powietrza i temperaturze poniżej zera – opisywali przed rokiem leśnicy.

Pierwszy raz lodową watę cukrową opisano w 1918 roku. Tajemnicę jej powstawania naukowcy odkryli dopiero kilka lat temu. Podobne lodowe twory można zaobserwować jedynie na półkuli północnej.

Lód ten tworzy się w wyniku spowolnienia przez grzyby z gatunku Exidiopsis effusa procesu krystalizacji. Obecność łojówki różowawej powoduje, że woda zostaje delikatnie wypychana tworząc bardzo cienkie, podłużne kryształki lodu. Po dotknięciu, lód szybko się topi – podkreślali pracownicy Lasów Państwowych.

Obejrzyj także: Lasy Państwowe pochwaliły się znaleziskami w lesie. Te grzyby rozpozna tylko prawdziwy ekspert

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(9)
Raczej
rok temu
Przecież to po czasaniu mojego psa.
Andy
rok temu
Tylko bez komentarzy że to gospodarka leśna,to jest gospodarka rabunkowa...
dyndalion
rok temu
Mam to co roku na jabłonce, wiec nie takie rzadkie
Juta
rok temu
Trzeba cały artykuł przeczytać żeby dowiedzieć się co to jest. Po co te rozpisywanie . Badziew
gość eweli
rok temu
O2 naprawdę, aż tak nic o świecie nie wiecie? Wyjdźcie czasem z redakcji czy z domu, odlepcie się od ekranów. Leśnicy pokazują fajne zdjęcie ciekawej formy lodu, a wy od razu "niezwykle zjawisko", jakie niezwykłe? Wystarczy rozejrzeć się wokół siebie, leżąca gałąź gdzieś na poboczu czy w parku, tego jest pełno. Zjawiskowe owszem, jak gruby szron w pełnym słońcu, po prostu coś wspaniałego, sama w takich momentach wychodzę z domu i za bramę ogrodu (mieszkam na skale w otulinie OPN) za bramą mam stromą ścieżkę miedzy drzewami, wystarczy stanąć i podziwiać...
arkadiusz9021
rok temu
To włosy łonowe Tuska!
Ewa
rok temu
Jak mi sie psuje jedzenie w lodowce to tez takie mam
mtk
rok temu
Leśnicy?? Przecież to są drwale nie leśnicy. Pokazywaniem takich zdjęć starają się ocieplić wizerunek i odwrócić uwagę od rabunkowego wycinania lasów na masową skalę.Może by ci leśnicy pokazali zdjęcia Harvesterów pracujących prawie 24h/dobę i wycinających nasze lasy.
marek
rok temu
Na szlaku na Święty Krzyż po przymrozkach można spotkać w wielu miejscach co roku, więc nie jest to aż tak rzadkie zjawisko jak starają się nam wmówić.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić