Małżeństwo z Belgii obudził huk. Rano wyszli przed dom i byli w "szoku"

Pochodzące z Belgii starsze małżeństwo otarło się o śmierć. Kiedy para spała spokojnie w swoim domu w Liege, w dach budynku uderzyła część wielkiej maszyny. Okazało się, że był to fragment silnika, który odpadł z samolotu przelatującego nad ich działką.

Fragment silnika spadł na dom starszej pary Fragment silnika spadł na dom starszej pary
Źródło zdjęć: © Facebook

Wszystko wydarzyło się w czwartek późnym wieczorem. Louis i Domenica Demaret spali spokojnie w swoim domu w mieście Liege we wschodniej Belgii. W pewnym momencie obudził ich donośny szum lecącego samolotu. Dźwięk wydał im się wyjątkowo głośny, jakby maszyna leciała bardzo nisko.

Po chwili szum zamienił się w gwałtowny huk, przypominający uderzenie pioruna. W tym samym momencie włączył się zainstalowany w budynku alarm. Małżeństwo nie miało pojęcia, co się wydarzyło. Pan Demaret wyjrzał przez drzwi, ale w ciemności nie dostrzegł niczego podejrzanego. Zaniepokojona para wróciła więc do łóżek.

Fragment samolotu spadł na dom staruszków. Cudem uniknęli śmierci

Rankiem do drzwi starszego małżeństwa zapukał sąsiad. Na jego twarzy malowało się wyraźne zdziwienie. Mężczyzna oświadczył, że na ich podwórku leży… wrak samolotu. Wtedy wszystko stało się jasne. To właśnie fragment maszyny uderzył w nocy w dach Belgów. Gdy staruszkowie zdali sobie z tego sprawę, ogarnęło ich przerażenie.

Pani Demaret zalała się łzami. - Nigdy w nie byliśmy tak przerażeni – wyznała później "The Sun". Obiekt był ogromny, mierzył mniej więcej 2 na 3 metry. Gdyby uderzył z nieco większą siłą, mogłoby dojść do tragedii.

To niewiarygodne. Jesteśmy w szoku i zastanawiamy się, jak to się mogło stać?! Cudem uniknąłem śmierci. Gdyby to przebiło się przez dach, wpadłoby prosto do mojego łóżka – pan Demaret powiedział "The Sun".

Na szczęście skończyło się tylko na popękanych dachówkach i uszkodzonej bramie garażowej. Małżeństwo skontaktowało się z policją, która rozpoczęła dochodzenie w tej sprawie. Okazało się, że maszyna, która spadła na dom Demarytów, to fragment silnika Boeinga 747 linii Air Atlanta, który wystartował z pobliskiego lotniska Liege i był w drodze na Maltę.

Rzecznik lotniska Christian Delcourt, potwierdził, że silnik rozpadł się wkrótce po starcie, około północy. Pilotom cudem udało się dotrzeć do miejsca docelowego, gdzie samolot został naprawiony. Państwo Demeret dochodzą do siebie po niepokojącym incydencie.

Te nagranie mrozi krew w żyłach. Poczuj się jak żołnierz na froncie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce