Mama trzymała dziecko w ramionach, gdy nadleciała sroka. Niemowlę nie żyje

Tragedia w Brisbane. Niemowlę zmarło w szpitalu po strasznym wypadku parku z udziałem pikującej sroki. - To okropne widzieć rodzinę rozdartą w jednej chwili - powiedział świadek dramatycznego zdarzenia.

Niemowlę zmarło po szokującym incydencie ze sroką Niemowlę zmarło po szokującym incydencie ze sroką
Źródło zdjęć: © YouTube

Do wypadku doszło w niedzielę 8 sierpnia w Brisbane w Australii. Pewna kobieta spacerowała po miejscowym parku z niemowlęciem na rękach, gdy nagle w jej stronę zaczęła pikować sroka.

Sroka leciała na kobietę z dzieckiem. Szokujący wypadek

Kobieta miała podobno próbować uniknąć zderzenia z lecącym prosto na nią ptakiem. W wyniku niefortunnego manewru potknęła się i upadła razem z dzieckiem, które trzymała na rękach - donosi "Daily Mail".

Sanitariusze zostali wezwani do parku Glindemann o godzinie 12.05 przez ojca dziecka. - Podobno matka uchylała się przed sroką, a potem potknęła się z dzieckiem w ramionach - powiedział rzecznik Queensland Ambulance Services.

Przetransportowaliśmy niemowlę do Szpitala Dziecięcego w Queensland w ciężkim stanie z urazem głowy. Na pokładzie ambulansu był dyrektor medyczny i ratownik medyczny - dodał rzecznik. Dziecko zmarło niedługo później w szpitalu.

Młoda para, która tego dnia również spacerowała po parku, ​​pospieszyła z pomocą, kiedy usłyszała przeraźliwe krzyki rodziców. - Byłem świadkiem różnych szokujących rzeczy, ale to było najgorsze, co kiedykolwiek widziałem – powiedział mężczyzna w rozmowie z "Courier Mail".

To okropne widzieć rodzinę rozdartą w jednej chwili – dodała jego żona. Świadkowie dramatycznego zdarzenia pochwalili "bohaterskiego" ojca dziecka za szybką reakcję i wezwanie pomocy. Robił "wszystko, co mógł" - stwierdzili.

Dwóch pracowników Rady Miejskiej Brisbane schwytało srokę o godzinie 15:00 w poniedziałek i zabrało ją w klatce. Park został oklejony taśmą, na miejscu postawiono znaki ostrzegawcze.

Mewa na atrakcji w wesołym miasteczku. Zabawne nagranie z USA

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ocalała z piekła Auschwitz. Nie żyje Anna Szałaśna
Ocalała z piekła Auschwitz. Nie żyje Anna Szałaśna
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
"Siedział" za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
"Siedział" za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Dziki kot na wolności w Polsce. Zoo reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Dziki kot na wolności w Polsce. Zoo reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Kompostowanie w domu metodą Bokashi. Szybko i bez przykrego zapachu
Kompostowanie w domu metodą Bokashi. Szybko i bez przykrego zapachu
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania