Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|

Nabuzowany grizzly szedł na turystów. Nie do wiary, co zrobił przewodnik

15
Podziel się:

Turyści na Alasce mieli bardzo bliskie spotkanie z niedźwiedziem grizzly. Przewodnik uchronił swoją grupę przed niebezpiecznym zwierzęciem… mówiąc do niego. Do sieci trafiło nietypowe nagranie z incydentu, a internauci wychwalają odwagę mężczyzny.

Nabuzowany grizzly szedł na turystów. Nie do wiary, co zrobił przewodnik
Mężczyzna uspokoił niedźwiedzia grizzly (YouTube)

44-letnia Cara Siciliano była jedną z turystek zwiedzających Park Katmai na Alasce. W pewnym momencie wędrówki na szlaku pojawił się wielki i co gorsza zdenerwowany niedźwiedź grizzly, który podszedł do grupy. Turyści byli przerażeni.

Mężczyzna sam uspokoił groźnego niedźwiedzia

Kobieta sfilmowała niesamowity moment, w którym kapitan wycieczki z godnym podziwu opanowaniem uspokoił zwierzę. Mężczyzna mówił spokojnym głosem do niedźwiedzia spacerującego wokół patrzących ze strachem osób.

"Hej, duży chłopcze. Hej niedźwiadku" – mówił kojącym głosem pilot hydroplanu do dyszącej bestii. Grizzly wydawał się stopniowo łagodnieć, aż w końcu powolnym krokiem oddalił się od przerażonej grupy.

Autorka nagrania wyjaśniła, że niedźwiedź ciężko oddychał, ponieważ chwilę wcześniej walczył z innym niedźwiedziem, co było przez chwilę widoczne na początku jej filmu. Pilot stwierdził, że przeszedł tym szlakiem tysiąc razy i nigdy jeszcze nie zdarzyła mu się podobna sytuacja – podaje "Daily Star".

Cara i inni uczestnicy wycieczki pochwalili kapitana za spokój, dzięki któremu konfrontacja z niedźwiedziem nie zakończyła się tragedią. Odwagę mężczyzny podziwiają także internauci.

Byłbym zbyt sparaliżowany strachem, by wypowiedzieć jedno słowo - napisała pod nagraniem jedna z osób.
Był naprawdę spokojny. Wiem, że tak trzeba - napisał inny internauta.

Eksperci ds. niedźwiedzi z Alaski poinformowali, że grupa przestrzegała dokładnie protokołów National Park Service (NPS), nie krzycząc ani nie uciekając, a starszy mężczyzna w grupie spokojnie przemówił, aby dać jasno do zrozumienia niedźwiedziowi, że nie mają złych zamiarów.

Zobacz także: Niedźwiedź ciągnie "obiad" przez drogę. Nagranie z USA
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(15)
WyliniałyMiś
10 miesięcy temu
Ustawka. Misiek dostaje słoik miodu za każdą wystraszoną grupę turystów.
Jooo
rok temu
Prawda jest taka że jakby miał zaatakować to by to zrobił i nie słuchalby gadaniny jakiegoś faceta
Marcin
rok temu
Niedźwiedź był oswojony oszukujecie ludzi
Ekolog
rok temu
Gdyby nie był zmęczony po walce to inaczej brzmiał by ten news
Jarzębina
rok temu
Zachował zimną krew, ocalił grupę i siebie. Brawo!!!
Gość
rok temu
To tak dokładnie nie jest niedźwiedź grizzly tylko alaskański niedźwiedź brunatny (czy jakoś tak). Występuje tylko w południowej Alasce i się go klasyfikuje jako inny podgatunek.
Xyz
rok temu
"Internałci" ała 😬
Asia
rok temu
Przecież to wszystko reżyserka. Hihihih
Der kidlerr
rok temu
Przyszedł się zaszczepić....
niewierze
rok temu
czytajcie tytuł dokładnie, niedźwiedź był(nabuzowany) czyli pod wpływem, widziałem gorsze reakcje z nabuzowanymi ludźmi co myśleli że są niedźwiedziami
Dlatego mądra...
rok temu
Nie ma w tym nic dziwnego. Tak samo uspokaja się konia, gdy czegoś się boi. Mówi się do konia spokojnym głosem i nie wykonuje żadnych gwałtownych ruchów. Wyczuwa każde napięcie człowieka i takich właśnie się boi i takie atakuje chcąc kopnąć lub ugryźć. Jak ktoś zainteresuje się psychologia zwierząt, to żadnego nie będzie się bać. Przewodnikami zostają w takich miejscach osoby po studiach np Behawiorystyka Zwierzęca. Znajoma dokładnie to studiuje. Ja z kolei znam psychikę koni i faktycznie, gdyby podejść do konia bojąc się go, z walącym sercem, to on taką osobę od razu odbiera jako drapieżnika, który chce go skrzywdzić... Koń doskonale słyszy i ma aż tak dobry słuch, że słyszy walenie serca człowieka. Jest bardzo czujny, za to nigdy nie atakuje bez powodu. Ale wyłącznie koń skrzywdzony już przez kogoś. Wystarczy mieć taki sam plecak, czy zajść go nagle tak, żeby nie mógł nas zobaczyć. A kopniak murowany. To samo jest z innymi zwierzętami. Atakują wyłącznie z głodu lub ze strachu. A pani nic nowego nie zrobiła. Założę się, że jest po Behawiorystyka Zwierzęca lub jakimś kursie tego typu.
Endriu
rok temu
I tak jest w 99% tylko ludzie nakręcają jakie te zwierzęta są agresywne !!! Jak się nie zaczepia to sobie przejdzie bokiem, te kawałki lasu co jeszcze zostały to jest ich dom a człowiek nic nie potrafi uszanować.
żenada
rok temu
Miś był bardzo spokojny i nie był zainteresowany zwiedzającymi.
Konrad K
rok temu
Nabuzowani to może przewodnik był, bo na pewno nie miś
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić