Jan Manicki
Jan Manicki| 

"Marsz o Wolność" w Warszawie. Kilkaset osób protestowało przeciwko obostrzeniom

93

Na placu Defilad w Warszawie zebrało się kilkuset manifestantów. Sprzeciwiali się oni "przymusowym szczepieniom, eksperymentom medycznym oraz cenzurowaniu dziennikarzy naukowców i lekarzy". Z powodu tego, że wielu protestujących nie przestrzegało koronawirusowych obostrzeń, musiała interweniować policja.

"Marsz o Wolność" w Warszawie. Kilkaset osób protestowało przeciwko obostrzeniom
Na placu Defilad w Warszawie odbył się protest przeciwko koronawirusowym obostrzeniom (PAP, Rafał Guz)

Około godz. 12 na placu Defilad rozpoczął się tzw. Marsz o Wolność. Protestujący mieli ze sobą transparenty z napisami takimi jak "Stop segregacji sanitarnej", "Szczepionka AstraZeneca – niebezpieczna" czy "Fałszywa pandemia". Manifestacja miała przejść na Pole Mokotowskie. Część osób niosła biało-czerwone flagi z przekreślonym napisem "COVID-19" oraz dopiskiem "game over".

Na pl. Defilad obecnych jest kilkaset osób, które nie zachowują dystansu społecznego. Ponadto wiele osób nie zasłania ust i nosa. Sytuacja ta stwarza sprzyjające warunki dla przenoszenia zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 – opisała w mediach społecznościowych sytuację po godz. 12 Komenda Stołeczna Policji.
Trwa ładowanie wpisu:twitter

Antycovidowa manifestacja w Warszawie. Interweniowała policja

Na miejscu, oprócz policji, byli przedstawiciele sanepidu. W związku z otrzymaniem informacji od jego przedstawicieli o zachowaniach prowadzących do zagrożenia zdrowia i życia funkcjonariusze wystąpili do stołecznego ratusza o rozwiązanie manifestacji. Przedstawiciel organu gminy przychylił się do wniosku policji.

W związku z tym przedmiotowe zgromadzenie zostało rozwiązane – poinformowali funkcjonariusze.

Policjanci podali, że w pojedynczych przypadkach do powstrzymania uczestników protestu musiały zostać użyte środki przymusu bezpośredniego takie jak policyjne pałki oraz gaz łzawiący. Funkcjonariusze zatrzymali kilka osób. Jedna z nich była wcześniej poszukiwana, ponieważ nie stawiała się w areszcie celem odbycia kary pozbawienia wolności.

Marsz o Wolność. "Stop przymusowym szczepieniom"

Organizatorzy wydarzenia podkreślali, że zgromadzenie miało na celu "upomnienie się o podstawowe prawa". Według nich należą do nich wolność słowa, przemieszczania się, prowadzenia działalności gospodarczej, zgromadzeń i procedur medycznych. Uczestnicy manifestacji mieli sprzeciwiać się także "przymusowym szczepieniom, eksperymentom medycznym oraz cenzurowaniu dziennikarzy, naukowców i lekarzy".

Obejrzyj także: Policjanci kontra strażacy. Koszmarne nagranie obiega świat

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić