Z dachu naczepy podczas jazdy autostradą A4 oderwała się zbita warstwa śniegu i spadła tuż przed radiowóz policjantów z Gliwic. 43-letni kierowca z Ukrainy został ukarany mandatem karnym w wysokości 3000 zł.
Do zdarzenia doszło na autostradzie A4, gdzie policjanci patrolujący trasę zauważyli, jak z dachu naczepy oderwała się tafla lodu i spadła wprost przed ich pojazd.
43-letni obywatel Ukrainy, który nie zadbał o należyty stan pojazdu i nie usunął z dachu naczepy zalegającego śniegu został ukarany mandatem karnym w wysokości 3000 zł. Nagranie z tego zajścia opublikowano w mediach społecznościowych.
Przypominamy, że to kierujący odpowiada za prawidłowe przygotowanie pojazdu i naczepy do jazdy. Usunięcie śniegu, lodu oraz wszelkich zanieczyszczeń z elementów pojazdu nie jest tylko kwestią estetyki – to obowiązek wynikający z przepisów i element podstawowego bezpieczeństwa - informuje śląska policja.
Skierowano również apel do właścicieli oraz osób zarządzających firmami transportowymi: inwestowanie w rozwiązania ułatwiające kierowcom skuteczne usuwanie lodu i śniegu (np. platformy, stanowiska serwisowe, konstrukcje do oczyszczania naczep) realnie wpływa na poprawę bezpieczeństwa na drogach.
Pracę w mediach rozpocząłem w 2017 roku. Pierwsze kroki stawiałem od razu po studiach. Przez siedem lat byłem związany z Polską Press, pracowałem dla "Echa Dnia" w Radomiu. Najpierw zajmowałem się dziennikarstwem, by następnie awansować na wydawcę portalu. Zdecydowanie najbardziej lubiłem zajmować się sprawami społecznymi, jeździć w teren i opisywać lokalną rzeczywistość. Udało mi się ujawnić aferę w Szydłowcu, związaną z postawieniem przez prokuraturę zarzutów staroście, które w końcu skutkowały skazaniem i odwołaniem. Z Wirtualną Polską jestem związany od marca 2024 roku. Pracuję jako dziennikarz internetowy. Poza pisaniem interesuję się sportem, w tym przede wszystkim piłką nożną. W wolnym czasie moją pasją jest jazda na rowerze oraz dobra książka, w szczególności literatura faktu.