Nałęczów. Włamali się do budynku. Twierdzili, że to miał być tylko "żart"

Dwóch 17-latków i ich młodszy o rok kolega włamali się do jednego z budynków na terenie gminy Nałęczów w woj. lubelskim. Dopuścili się również kradzieży. Jak tłumaczyli, chcieli w ten sposób poradzić sobie z wakacyjną nudą. Policjanci nie podzielali ich poczucia humoru.

Nastolatkowie zapewniali funkcjonariuszy policji, że włamanie było tylko "żartem" Nastolatkowie zapewniali funkcjonariuszy policji, że włamanie było tylko "żartem"
Źródło zdjęć: © Getty Images

Zgłoszenie na policję złożył właściciel okradzionego budynku. Po wejściu do środka zorientował się, że zniknęły jego telefony, drobna biżuteria, a także portfel z dokumentami.

Nudzili się w wakacje. Dopuścili się włamania i kradzieży

W toku śledztwa funkcjonariusze doszli do wniosku, że sprawców musiało być kilku. Jak podała podkomisarz Ewa Rejn-Kozak z Komendy Powiatowej Policji w Puławach, ostatecznie doszło do zatrzymania trzech osób: dwóch 17-latków i jednego 16-latka.

Nastolatkom zostały już postawione zarzuty. W trakcie przesłuchań młodzi mężczyźni zeznawali, że na pomysł popełnienia przestępstwa wpadli pod wpływem wakacyjnej nudy. Aby się czymś zająć, postanowili sprawdzić, co znajduje się w jednym z domów.

Zobacz też: Pijany podszedł do znaku drogowego. Niecodzienny wybryk nagrała świętokrzyska policja

Młodzi mężczyźni dostali się do domu, odginając drzwi wejściowe. Tak powstała szczelina, przez którą zdołał się przecisnąć najbardziej drobny z nastolatków. Następnie wpuścił swoich towarzyszy do środka. Ukradzione rzeczy w późniejszym czasie wyrzucili.

Mimo zapewnień, że włamanie i kradzież były żartem, nastolatkowie poniosą surowe konsekwencje. Obecnie wszyscy trzej oczekują na proces – starsi chłopcy pod nadzorem prokuratury, najmłodszy stanie przed sądem dla nieletnich.

Wybrane dla Ciebie