Paulina Antoniak
Paulina Antoniak| 
aktualizacja 

Nie żyje Robert L. Był na łamach mediów w całych Włoszech i Europie

12

Jakiś czas temu o 33-letnim więźniu zakładu karnego w Poggioreale na Sycylii było bardzo głośno. Wszystko za sprawą ucieczki Polaka z placówki penitencjarnej. Taka sytuacja wydarzyła się tam po raz pierwszy od 100 lat. Teraz funkcjonariusze więzienia znaleźli jego ciało.

Nie żyje Robert L. Był na łamach mediów w całych Włoszech i Europie
Robert L. uciekł z więzienia w Poggioreale w 2019 roku. Wydarzyło się to po raz pierwszy od 100 lat (Pixabay)

Robert L. uciekł z więzienia w Poggioreale w 2019 roku. Wydarzyło się to po raz pierwszy od 100 lat. 32-letni Polak od grudnia 2018 roku czekał w areszcie śledczym na wyrok ws. zabójstwa murarza z Ukrainy. Mężczyzna zamordował 36-latka podczas kłótni nieopodal Piazza Cavour w Rzymie.

Po kilku miesiącach pobytu w zakładzie karnym Polak podjął próbę ucieczki. Z prześcieradła wykonał prowizoryczną linę i za jej pomocą wspiął się na ogrodzenie, a następnie przeskoczył na drugą stronę muru.

Ucieczka się udała, gdyż osadzony wykorzystał moment, gdy funkcjonariusze więzienni prowadzili więźniów na mszę do kaplicy znajdującej się na terenie placówki penitencjarnej. 33-latek nie cieszył się jednak wolnością zbyt długo, bo zaledwie 36 godzin.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Wewnątrz więzienia Bagram w Afganistanie. Talibowie grożą Ameryce

Polak, który uciekł po raz pierwszy od 100 lat z więzienia na Sycylii nie żyje

Teraz włoskie media poinformowały, że Robert L. nie żyje. Funkcjonariusze znaleźli go martwego w swojej celi. Wstępne wyniki śledztwa wskazują, że popełnił on samobójstwo.

Neapolitańskie Poggioreale jest owiane ponurą sławę jako więzienie najbardziej przepełnione w Europie, w którym panują ciężkie warunki, a kary odbywają tam skazani za najcięższe przestępstwa, m.in. członkowie mafii.

Jak informują włoskie media, samobójstwo Polaka jest 23 takim czynem popełnionym w niecałe dwa i pół miesiącach we włoskich więzieniach.

Głos w tej sprawie zabrał m.in. sekretarz generalny Związku Policji Penitencjarnej Aldo Di Giacomo, który stwierdził, że podjęto już konkretne działania, aby zmienić tę tragiczną sytuację.

Chcę podkreślić zaangażowanie personelu, który stara się ratować życia ludzkie, interweniując na czas. Niestety, dwa ostatnie przypadki dotyczą osób coraz młodszych. (...) Problem dotyczy osób najsłabszych, najbardziej potrzebujących pomocy, zwłaszcza psychologicznej - mówił we włoskich mediach Di Giacomo.

Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz TUTAJ Ważne telefony - gdzie szukać pomocy? - Twarze depresji

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić