Niedorzeczne! Plac zabaw dostępny na kartę?

Z pewnością dzieci z Wrocławia nie były zadowolone, gdy okazało się, że na plac zabaw mogą wejść jedynie za pomocą karty. Czytnik zainstalowano przy ulicy Kawalerzystów po to, by wstęp miały jedynie dzieci mieszkające na osiedlu - podaje RMF FM.

Pedofil pracował w przedszkolu. Plac zabaw na kartę? Takie rozwiązanie we Wrocławiu
Źródło zdjęć: © Pixabay | laterjay

Choć dla jednych takie rozwiązanie wydaje się być kuriozalne, to dla dewelopera, będącego właścicielem terenu, na którym znajduje się plac zabaw, jest sprawiedliwe. 

Plac zabaw nie dla każdego. Wstęp mają tylko niektórzy mieszkańcy

Zainstalowany czytnik na kartę umożliwia wejście dzieciom tylko tym mieszkającym na osiedlu, jako że jedna wspólnota dorzuca się do kosztów utrzymania placu zabaw, a reszta do woli korzysta. 

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"To jest hit?!" - odcinek 5. Fryzura w 2 minuty? To możliwe

Będący na miejscu reporter RMF FM opisał, że teren placu zabaw jest całkiem spory, a dookoła otaczają go bloki. Furtka jednak jest stale zamknięta i aby wejść na plac zabaw, należy przyłożyć kartę do czytnika. 

Karty posiadają jedynie mieszkańcy z kilku wspólnot mieszkaniowych. Oznacza to, że jedynie część dzieci ma prawo wstępu na plac zabaw. 

Plac zabaw na kartę. Sprawiedliwe rozwiązanie?

Dla dewelopera takie rozwiązanie jest jak najbardziej sprawiedliwe. Tłumaczy, że nie może dłużej płacić za utrzymanie placu zabaw, a czytniki dostali tylko ci, którzy faktycznie dorzucają się do kosztów. 

Tomasz Majewski, będący członkiem zarządu jednej ze wspólnot powiedział wprost, że część mieszkańców została wręcz oszukana. 

I choć na początku dzieci znalazły sposób, by mimo wszystko wejść na plac zabaw, to deweloper zadbał o to, by od tej pory teren był szczelnie ogrodzony. 

Zdaniem mieszkańców do takiej sytuacji doprowadziła niewłaściwa komunikacja z deweloperem. Wielu rodziców bowiem byłaby skłonna płacić za utrzymanie placu zabaw, pod warunkiem że ich dzieci mogłyby z niego korzystać - podaje RMF FM.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia