Niemiecki polityk powiedział to o Polsce. Teraz mierzy się z krytyką

Część deputowanych prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD) skrytykowała współprzewodniczącego partii Tino Chrupallę za wypowiedź, że Polska może stać się zagrożeniem dla Niemiec.

Niemiecki polityk w ogniu krytyki po wypowiedzi o PolsceNiemiecki polityk w ogniu krytyki po wypowiedzi o Polsce
Źródło zdjęć: © getty images | Maja Hitij
Aneta Polak

Tino Chrupalla, współprzewodniczący Alternatywy dla Niemiec (AfD), w telewizyjnej rozmowie w ZDF stwierdził, że każdy kraj, w tym Polska, może stać się dla Niemiec zagrożeniem, a na pytanie, czy jego zdaniem Polska jest potencjalnie tak samo groźna dla Niemiec jak Rosja, Chrupalla odpowiedział twierdząco.

Podkreślił przy tym, że "gospodarcze interesy Polski są różne od niemieckich" i zarzucił Polsce "podwójną moralność w sprawie Nord Stream" z powodu niewydania Niemcom obywatela Ukrainy podejrzanego w sprawie uszkodzenia tego rurociągu.

Była to kolejna już kontrowersyjna wypowiedź Chrupalli. W październiku wzywał do naprawienia i ponownego uruchomienia gazociągu Nord Stream.

Słowa Kaczyńskiego wywołały poruszenie. Polityk PiS odbija piłeczkę

"Polska jest partnerem w NATO"

Ruediger Lucassen, inny członek AfD, skrytykował współprzewodniczącego, wskazując na absurdalność teorii o zagrożeniu ze strony Polski.

Polska jest partnerem w NATO, nasze siły zbrojne są zintegrowane. Taka teoria jest absurdalna - zaznaczył Lucassen w rozmowie z "Bildem".

Hannes Gnauck, kolejny deputowany AfD, również krytycznie wyraził się na temat wypowiedzi Chrupalli. Podkreślił, że partia musi dostosować się do realiów bezpieczeństwa w Europie, gdzie do działań zagrażających bezpieczeństwu dochodzi ze strony Rosji.

Chcemy w 2029 roku przejąć odpowiedzialność rządową, musimy więc uznać realia bezpieczeństwa. W Europie dochodzi do wrogich działań rosyjskich, w tym dezinformacji, szpiegostwa, prób sabotażu oraz wysoce prowokacyjnych zachowań na Morzu Bałtyckim. Przy tym narażane jest bezpieczeństwo niemieckich żołnierzy – powiedział "Bildowi" Gnauck.

Podzielone zdania wewnątrz partii

Mimo krytyki, nie wszyscy w AfD odwrócili się od Chrupalli. Matthias Moosdorf z saksońskiego oddziału AfD wsparł współprzewodniczącego, pisząc na X, że "nie jest zdradą stanu, gdy ktoś nie daje się wciągnąć w ogólną histerię wojenną skierowaną przeciwko Rosji. Trzeba też chcieć słuchać, jeśli naprawdę zależy nam na niemieckich interesach".

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie