Niezwykła akcja ratunkowa. Zwierzę utknęło w jeziorze

Mieszkańcy Canberry w Australii musieli przecierać oczy ze zdumienia. Gdy spacerowali w pobliżu jeziora Burleigh Griffin, zauważyli kangura. Zwierzę utknęło w lodowatej wodzie. Szybko więc ruszyli mu na pomoc.

Akcja ratunkowa kanguraAkcja ratunkowa kangura
Źródło zdjęć: © Facebook

Mieszkańcy Canberry w Australii spotkali się z niecodzienną sytuacją. Spacerując brzegiem jeziora, dostrzegli, że nie może się z niego wydostać kangur.

Wszystko za sprawą... pogody. Wrzesień jest bowiem w Australii pierwszym miesiącem wiosny a temperatura niestety nie była najwyższa. Zwierzę było zdrętwiałe z zimna i nie mogło samo wydostać się z wody. Prawdopodobnie wcześniej uciekło do jeziora, spłoszone przez psa albo człowieka. Dwóch mężczyzn pospieszyło mu z pomocą.

Groziło im niebezpieczeństwo

Eksperci zgodnie podkreślają, że nie był to z ich strony najrozsądniejszy pomysł. Kangury to zwierzęta wysokie i silne, które w dużym stresie potrafią swoimi mocarnymi łapami nawet zabić.

Kangur rzeczywiście mocno się opierał, był jednak zbyt zmarznięty, by móc zrobić wybawicielom krzywdę. W końcu śmiałkom udało się go wyciągnąć na brzeg. Całość została sfilmowana, a wideo robi furorę w sieci.

Na koniec widać, jak kangur podaje swoim wydawcom łapę. Internauci żartobliwie odebrali to jako oznakę "wdzięczności", chociaż najprawdopodobniej był to jedynie odruch. Ale najważniejsze, że nikomu nic się nie stało!

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie