"Obstawiali cały parking". Turystka o incydencie z Sopotu

Turystka, która odwiedziła Sopot, podzieliła się z redakcją portalu esopot.pl swoim nieprzyjemnym doświadczeniem związanym z parkowaniem w mieście. "Nie czułam się bezpiecznie" – zaznaczyła. Jak się okazało, na parkingu pojawili się samozwańczy "opiekunowie".

Turystka miała poważny problem z parkowaniem w Sopocie Turystka miała poważny problem z parkowaniem w Sopocie
Źródło zdjęć: © Pixabay
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Turystka z rodziną miała problem z parkowaniem w Sopocie.
  • Na parkingu pojawili się samozwańczy "opiekunowie".
  • Miasto nie reaguje na zgłaszane problemy.

Problemy z parkowaniem w Sopocie

Sopot od lat przyciąga tłumy turystów z całej Polski. Niestety, nie dla wszystkich pobyt w tym nadmorskim kurorcie rozpoczyna się w przyjemnej atmosferze. Jedna z turystek, która postanowiła podzielić się swoim doświadczeniem z redakcją portalu esopot.pl, opisała niepokojącą sytuację związaną z parkowaniem w pobliżu plaży.

Już podczas próby znalezienia miejsca parkingowego kobieta natknęła się na mężczyznę, który – jak relacjonuje – rościł sobie prawo do "pilnowania" samochodów i oczekiwał za to zapłaty. Choć nie wykazywał agresji, jego obecność, a także towarzyszące mu osoby, budziły niepokój.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłumy w Sopocie. Największa kolejka po gofry

Podchodzi do nas jakiś mężczyzna, ewidentnie zaniedbany, wyglądał na nietrzeźwego. […] Obok jeszcze dwóch innych podobnych, wyglądało to tak, jakby obstawiali cały parking i zaczepiali każdego, kto tylko zaparkuje - relacjonuje turystka w liście przesłanym do redakcji esopot.pl.

Niebezpieczne parkowanie w Sopocie

Kobieta zaznacza, że choć nikt nie groził jej bezpośrednio, cała sytuacja była niekomfortowa. - Nie czułam się tam bezpiecznie. Byłam z dziećmi i to naprawdę nie jest coś, czego się spodziewałam po wypoczynkowym kurorcie - podkreśla.

Oprócz "opiekunów" parkingów, zwróciła również uwagę na bardzo wysokie opłaty za parkowanie, które w sezonie letnim mogą być dodatkowo obciążające dla odwiedzających. Zastanawia się, dlaczego miasto nie podejmuje działań w sprawie samozwańczych "strażników", którzy – jej zdaniem – mogą skutecznie zniechęcać turystów do odwiedzania Sopotu.

Jak donosi esopot.pl., zjawisko nieformalnych "opiekunów" parkingów znane jest w różnych miastach Polski, jednak w kontekście prestiżowego, turystycznego charakteru Sopotu, tego rodzaju sytuacje szczególnie rzucają się w oczy i mogą rzutować na odbiór miasta przez przyjezdnych.

Źródło: esopot.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
List gończy za adwokatem od "trumny na kółkach". Prokuratura ujawnia
List gończy za adwokatem od "trumny na kółkach". Prokuratura ujawnia
USA wycofują wojska z Niemiec. Reakcja szefa niemieckiego MSZ
USA wycofują wojska z Niemiec. Reakcja szefa niemieckiego MSZ
Znaleźli je w jego mieszkaniu. 17-latek próbował uciec przez okno
Znaleźli je w jego mieszkaniu. 17-latek próbował uciec przez okno
Co dalej z Fundacją #TeamLitewka? 5 maja może być kluczowy
Co dalej z Fundacją #TeamLitewka? 5 maja może być kluczowy
Najstarszy maturzysta w Polsce znów próbuje zdać. Dwukrotnie mu się nie udało
Najstarszy maturzysta w Polsce znów próbuje zdać. Dwukrotnie mu się nie udało
Policja szuka adwokata. Jego słowa zszokowały Polskę
Policja szuka adwokata. Jego słowa zszokowały Polskę
Kleszcze szczególnym ryzykiem dla rolników. Badania mówią same za siebie
Kleszcze szczególnym ryzykiem dla rolników. Badania mówią same za siebie
Dramatyczny finał grillowania. Poparzony 7-latek trafił do szpitala
Dramatyczny finał grillowania. Poparzony 7-latek trafił do szpitala
Rozwiódł się po latach walki z żoną. Spójrzcie, co przyniósł do pracy
Rozwiódł się po latach walki z żoną. Spójrzcie, co przyniósł do pracy
Alkohol, graffiti i zniszczona ławka. Nieletni zatrzymani
Alkohol, graffiti i zniszczona ławka. Nieletni zatrzymani
Maturalny absurd sprzed lat. Autor książki zdobył 70 proc.
Maturalny absurd sprzed lat. Autor książki zdobył 70 proc.
33-letni afgański weteran zginął po bójce. Współpracował z brytyjską armią
33-letni afgański weteran zginął po bójce. Współpracował z brytyjską armią