Obywatel Zimbabwe miał smaka na kebaba w Lublinie. Ma poważne problemy

Ta noc mogła się skończyć tragicznie. Pijany kierowca podjechał pod bar z kebabem, a z samochodu... wysiadł z piwem w ręku. Pijany obywatel Zimbabwe zatrzymany przez policję.

Wysiadł z auta z piwem w ręku. Pijany kierowca miał ochotę na kebabaWysiadł z auta z piwem w ręku. Pijany kierowca miał ochotę na kebaba
Źródło zdjęć: © Pixabay

Do zdarzenia doszło w niedzielę 10 lipca w Lublinie. Pijany obywatel Zimbabwe został zatrzymany przez policję po pijackim rajdzie. Mężczyzna przyjechał pod bar z kebabem samochodem. Z auta wysiadł z butelką piwa w ręku.

36-latka zauważył kryminalny z II Komisariatu Policji w Lublinie. Policjant był już po służbie. Widział, jak z samochodu chwiejnym krokiem wychodzi mężczyzna, który w dłoni trzymał butelkę piwa. Od razu zwrócił na niego uwagę. Pijany kierowca wszedł do lokalu gastronomicznego, by zamówić kebaba.

Funkcjonariusz nie pozwolił pijanemu mężczyźnie odjechać spod baru z kebabem. Wezwał patrol policji. Po kontroli okazało się, że 36-latek to obywatel Zimbabwe. Został przebadany alkomatem. Wydmuchał 2 promile. Jak podaje "Dziennik Wschodni", obywatel afrykańskiego państwa zarzekał się, że był to "dopiero" jego pierwszy raz jazdy pod wpływem.

Niebezpieczne zachowanie kierowcy z Zimbabwe. Policja: "Mógł stać się kolejnym zabójcą"

Usprawiedliwienie nie podziałało na mundurowych. - 36-latek zlekceważył przepisy, ale także zdrowie i życie innych użytkowników dróg. Pijąc alkohol i wsiadając za kierownicę w stanie nietrzeźwości, mógł stać się kolejnym drogowym zabójcą - podkreślają surowo i zdecydowanie policjanci.

Mężczyzna został zatrzymany. Teraz stanie przed sądem. Za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości grozi wieloletni zakaz kierowania pojazdami, wysoka grzywna oraz kara do 2 lat pozbawienia wolności. Mówi o tym artykuł 178a kodeksu karnego:

Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Kompletnie pijany rozbił auto o ogrodzenie i próbował uciec. Nagranie z monitoringu w Sopocie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry