Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JAR
|
aktualizacja

Ogromna tragedia w Koszalinie. Jest wyrok dla matki

14
Podziel się:

Z okna na dziewiątym piętrze wieżowca wypadło dwoje małych dzieci. 4-letnia Amelka i o rok starszy Sebastian zginęli na miejscu. Po dwóch latach dobiegł końca proces w sprawie matki. W czwartek, 11 sierpnia 2022 r. Joanna W. stanęła przed sądem. Wyrok zapadł już na pierwszej rozprawie.

Ogromna tragedia w Koszalinie. Jest wyrok dla matki
Ogromna tragedia w Koszalinie. Jest wyrok dla matki (Wikipedia)

Dramatyczne sceny rozegrały się 30 czerwca 2020 roku. Rodzeństwo, 4-letnia Amelia i 5-letni Sebastian, wypadli z okna mieszkania na 9. piętrze wieżowca przy ul. Władysława IV w Koszalinie (woj. zachodniopomorskie). Oboje niestety zginęli na miejscu.

W mieszkaniu była matka dzieci i jeszcze dwoje ich młodszego rodzeństwa, którymi Joanna W. zajmowała się, gdy doszło do tragedii. Partnera kobiety nie było wówczas w mieszkaniu.

Joanna W. zeznała, że gdy wyszła do kuchni przygotować najmłodszemu dziecku coś do picia, nagle poczuła przeciąg. Gdy wróciła do pokoju dwójki najstarszego rodzeństwa, 4-letniej Amelii i jej rok starszego brata Sebastiana, tam nie było.

Poczałkowo Koszalińska prokuratura uznała, że doszło do nieszczęśliwego wypadku - nie doszło do przestępstwa, ani nie było błędów w opiece. 28-letnią Joannę W. ostatecznie prokuratura oskarżyła o narażenie swoich dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia i nieumyślne spowodowanie śmierci dwojga z nich, o czym w maju poinformował PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej Ryszard Gąsiorowski.

Tragedia w Koszalina. Poznaliśmy wyrok sądu

Początkowo Joanna W. nie przyznała się do winy. Kobieta zmieniła jednak zdanie, dlatego proces był wyjątkowo krótki. Wyrok został ogłoszony już na pierwszej rozprawie.

Oskarżona przyznała się do zarzucanego jej przestępstwa i poddała dobrowolnie karze, w związku z tym został jej wymierzony wyrok roku pozbawienia wolności - poinformował po zakończeniu rozprawy prokurator okręgowy Krzysztof Kozber, cytowany przez "Super Express".

Kobiecie groziło do pięciu lat pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny.

Zobacz także: Sklepy bez obsługi. Przyjmą się w Polsce? "Mamy kilkadziesiąt tys. klientów"
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(14)
Aga
2 miesiące temu
Byłam sama z Noworodkiem ! Poprosiłam kolege bo ojciec syna przebywał za granica żeby przyszedł i wyciągnął mi wszystkie klamki z okien a mieszkam na 1 piętrze ! Trzeba myśleć ! Aczkolwiek mamie tych dzieci bardzo współczuje bo to jest wyrok do końca życia w głowie !
Mazowszanka
2 miesiące temu
Kosz(alin) to potologia myślącą tylko o pieniądzach
sa tanistka
2 miesiące temu
Wina religii w szkołach!
obiektywna
2 miesiące temu
bez sensu-matka do więzienia a co z pozostałymi dziećmi??? po co robić TAKIE koszty?? wyrok powinien być tylko i wyłącznie w zawiasach!!! nie zrobiła tego specjalnie
Wojo
2 miesiące temu
Take mamy ,,Sądy"Życie dzieci ,,wycenione" na 6 m-cy za każde odsiadki dla ,,madki"
Black doctor
2 miesiące temu
To jakiś cyrk nie sąd. Prokurator sam wie że poziomy amfetaminy nieistotne, ale oskarża matkę. Proces nawet nie poszlakowy. Olbrzymia tragedia dla rodziny dalej pogłębiana przez wymiar sprawiedliwości...
rrrrr
2 miesiące temu
Ona już swoją karę otrzymała, Wystarczy jej do końca życia, Czworo dzieci w wieku do pięciu lat to jak ogień bez nadzoru, Nie sposób upilnować..... A co potrafi zrobić dwu-, trzy-, cztero- czy pięciolatek to nie przewidzicie nawet w najkoszmarniejszym śnie!Dziecko jest ciekawe świata, uczy się, doświadcza poprzez podejmowanie różnych prób: wchodzenia, wychodzenia,wspinania, połykania, wkładania różnych przedmiotów do otworów, nawet własnego ciała typu nos, oko, ucho czy wkładania kończyn, głowy do różnych otworów- przy czym nie potrafi realnie ocenić niebezpieczeństwa To nie wina matki tylko projektantów i budowniczych wieżowców, że nie ma w mieszkaniach zabezpieczeń zapobiegających otwarcie okna w stopniu umożliwiajacym komukolwiek wypadniecie nieumyślne czy celowe wyskoczenie. Mało to w naszym kraju dorosłych którzy wyskoczyli bądź wypadli przez okno ? A tu już walicie kalumnie na tę nieszczęśliwą matkę.......
Antypis
2 miesiące temu
Nie wierzę jej. Niestety. To jest mało prawdopodobne, żeby swoje dzieci wypadło. Niesamowity zbieg okoliczności. Od razu za pierwszym razem otworzyły okno i wcześniej nie próbowały? Nie wierzę jej.
....
2 miesiące temu
To jest straszne, przy czwórce dzieciaków nie da się każdego mieć na oku i jednocześnie dbać o ich potrzeby. Baa... przy jednym dziecku czasami się nie da, kiedyś jakoś o 6 rano poszłam się umyć, syn spał jak wychodziłam do łazienki, kąpałam się i usłyszałam, że okno się otwiera, wybiegłam, i w ostatniej chwili go zatrzymałam, a syn miał 1,5 roku, pod oknem nic nie stało, sam przyciągnął sobie krzesło! Od tamtej pory klamki na kluczyk, a jak na balkon wychodzimy to rzadkość i trzymam go na rękach. Sąsiadkę mam za to wspaniałą, bo się przyczepiła o to, że okna tylko uchylone, a nie otwarte na oścież...
Ciekawski Bol...
2 miesiące temu
Zna ktos jakis rzetelny portal informacyjny?
Bolek
2 miesiące temu
Jest tam jakiś wydawca, który czyta te teksty przed opublikowaniem? Mam wrażenie, ze obowiązuje tam hasło "Piszta, jak umieta" i to, (tu przecinek, jak nakazuje interpunkcja w języku polskim, niestety - widać.
lopolk
2 miesiące temu
Ten artykuł to bełkot. Z jakiego paragrafu została oskarżona to sobie doczytam meritum
A>H>A
2 miesiące temu
Poczałkowo Koszalińska prokuratura-Analfabetyzm niczym na interii!
To są
2 miesiące temu
Skutki zakazu aborcji
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić