Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Natalia Bogucka
|
aktualizacja

Ogromny skandal w Kościele. "To nie była wina Jana Pawła II"

124
Podziel się:

George Weigel, znany amerykański teolog i biograf papieża, skomentował raport Watykanu ws. byłego kardynała Theodore'a McCarricka. Weigel twierdzi, że McCarrick "bezwstydnie oszukiwał Jana Pawła II". Dodał, że papież robił wszystko, by uzyskać prawdziwe informacje o duchownym.

Ogromny skandal w Kościele. "To nie była wina Jana Pawła II"
Jan Paweł II (Getty Images)

W ubiegłym tygodniu Watykan opublikował raport na temat byłego kardynała Theodore'a McCarricka z USA. Dokument ukazuje przypadki zaniedbań i lekceważenia w Stolicy Apostolskiej sygnałów z USA dotyczących zarzutów stawianych McCarrickowi. Duchowny przekonał Jana Pawła II o swojej niewinności i został przez niego mianowany na stanowisko arcybiskupa Waszyngtonu. McCarick został ukarany dopiero w 2019 r., gdy papież Franciszek wydalił go z kościoła za pedofilię i molestowanie dorosłych.

George Weigel, amerykański teolog katolicki i biograf papieża, zabrał głos w sprawie raportu. Jego zdaniem dokument ujawnia, że "McCarrick bezwstydnie oszukiwał Jana Pawła II"

Zbyt dużo medialnych doniesień na temat raportu w sprawie McCarricka uczyniło z 449-stronnicowego raportu o patologicznym kłamcy, seksualnym drapieżniku i mistrzu manipulacji akt oskarżenia papieża Jana Pawła II, którego Theodore McCarrick zmanipulował w celu realizacji swoich ambicji - powiedział PAP Weigel.
Jest to, jeśli mam być szczery, tandetne dziennikarstwo, po części jak się wydaje napędzane bieżącymi potrzebami, które mają niewiele wspólnego z wyjaśnianiem historii tej okropnej sprawy - dodał.

Biograf papieża: Jan Paweł II robił wszystko, co mógł

Weigel twierdzi, że Jan Paweł II "robił wszystko, co mógł", by uzyskać prawdziwe informacje ws. McCarricka. Nie było jednak żadnych niezbitych dowodów wskazujących na jego winę. Teolog dodał, że raport Watykanu ujawnia, iż "trzech amerykańskich biskupów udzieliło Janowi Pawłowi II niepełnej informacji o dawnej działalności McCarricka i że wyżsi rangą urzędnicy watykańscy również zostali wprowadzeni w błąd przez McCarricka i zmanipulowani przez niego."

W obliczu bardzo niejasnej sytuacji i sprzecznych rad, Jan Paweł II podjął, w dobrej wierze, decyzję, która okazała się błędną. Stanowczo nie była to decyzja mająca na celu przeoczenie przestępstw i grzechów popełnionych przez McCarricka – gdyż nie było wiarygodnych dowodów popełnienia tych przestępstw i grzechów w chwili, gdy McCarrick otrzymał nominację na arcybiskupa Waszyngtonu - ocenił biograf papieża.
Informacje, jakie Jan Paweł II otrzymał od amerykańskich biskupów, nie były tak pomocne jak mogły i powinny być. To nie była wina Jana Pawła II - podkreślił.

Weigel zaznaczył, że "w sprawie McCarricka popełniono wiele poważnych błędów". Zwrócił uwagę m.in. na błędy w systemie sprawdzania nowych biskupów.

System sprawdzania nowych biskupów powinien był ukazać McCarricka jako bardzo problematyczną osobowość w połowie lat siedemdziesiątych, zanim Jan Paweł II został wybrany papieżem. Biskupi amerykańscy powinni byli uczynić więcej w celu zbadania pogłosek o McCarricku, gdy zaczęły krążyć w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych - powiedział.
Innymi słowy, doszło do "awarii systemu" na masową skalę w sprawie McCarricka przez całe dziesięciolecia - podsumował.

George Weigel jest autorem słynnej biografii papieża Jana Pawła II pt. "Świadek nadziei". Został odznaczony papieskim Krzyżem Pro Ecclesia et Pontifice i polskim Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".

Zobacz także: "Kościół musiał ukrywać, zatajać". Wałęsa o skandalu i roli Jana Pawła II

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(124)
włska lawendo...
1 tyg. temu
JP II o niczym nic nie wiedział...a ten mc carrick za to musiał bardzo dobrze zapłacić Don Stanislao ...ludzie ale co się dziwicie wtedy były mafie włoskie
kojot
1 tyg. temu
a don stanislao nic nie wiedział nie słyszał .
Jaś XXI/21
10 miesięcy temu
Tu pastwieniem się nad zmarłym nic nie zmieni . Wygodne jest dla wielu ludzi kościoła tak jak jest . Zmian nie będzie - czemu ? nie widziałem grabi które grabią od siebie .Słabość istoty ludzkiej i duża ilość pokus wygrywa. Kasa , kasa a reszta to dla malutkich niech wierzą .
salo
12 miesięcy temu
„Crimen Sollicitationis, tajny dokument z 16 marca 1962, opracowany przez watykańskich urzędników i zatwierdzony przez papieża Jana XXIII oraz podpisany przez kardynała Alfredo Ottaviani, sekretarza Świętego Oficjum.(obecnie: Kongregacja Nauki Wiary, dawna Święta Inkwizycja). Zawierał on instrukcje odnośnie postępowania w przypadkach oskarżeń księży o seksualne wykorzystywanie małoletnich. Przepisy dotyczyły też przypadków zoofilii i homoseksualizmu. Owe ścisłe instrukcje postępowania obowiązywały kler katolicki na całym świecie. W nim pod karą ekskomuniki nakazywano trzymanie w największej tajemnicy przestępstw seksualnych księży i bezkompromisową walkę z poszkodowanymi i tymi, którzy ich popierają; zakazywano współpracy w tych sprawach z organami ścigania; nakazywano niszczenie dowodów przestępstw i utrudnianie pociągnięcia do odpowiedzialności osób duchownych (poprzez np. przeniesienie księdza-pedofila do innej parafii). Jaś Pawełek II, jako głowa Kościoła watykańskiego, znał ten haniebny dokument (jego przepisy stosowano do 18-05-2001). Nie uczynił jednak nic, by go anulować wcześniej i poprzez to zapobiec tysiącom tragedii molestowanych seksualnie i gwałconych przez zboczeńców w sutannach dzieciaków. Nie kiwnął nawet swym upierścienionym palcem, aby nie dopuścić do kontynuacji koszmaru, dla wielu ofiar kończącego się samobójstwem. Za to lubił błogosławić najmłodszych, z dobrotliwym uśmiechem brać ich na ręce i przytulać. Santo stupido
logik
12 miesięcy temu
McCarrick bezwstydnie oszukiwał Jana Pawła II" Hmm coś tu śmierdzi przecież uczą nas że papież działa w jedności z duchem świętym czyli trzecią osobą boską a więc niemożna go oszukać, tak więc wygląda na to że i duch święty oszukał JPII. Chyba że to tzylko bóg malowany.Ale numer.
akolita
12 miesięcy temu
Kościół wybiela Papieża J.PII
pigwa
rok temu
Czyżby Stasio aż tak blokował przepływ informacji ??
Miki
2 lata temu
Jeśli papież Jan Paweł II miał jakiekolwiek poszlaki nie powinien wyznaczać faceta na to stanowisko. Chętnych na pewno nie brakowało!!
irek
2 lata temu
widziałem jak jakaś ręka niewidzialna pewno Boska trzęsła jp2 w okienku wystawowym . wierni myśleli że startuje do nieba jak rakieta na kosmodromie .
1953
2 lata temu
wiedział i zrobił co zrobił
RedPill
2 lata temu
"Papież robił wszystko, by uzyskać prawdziwe informacje o duchownych" Hm... widocznie nie robił wszystkiego i coś zaniedbał a święci tego nie robią.
Ministrant.
2 lata temu
Przecież papież jest nieomylny!więc o wszystkim wiedział.
pawel
2 lata temu
aaa... to ten co zniósł celibat +++ 1 list do Tymoteusza 3 rozdział ?
Kama
2 lata temu
Moje zdanie jest takie, jeśli JPII miał jakiekolwiek doniesienia o tym człowieku, to już nie powinien go awansować na wyższą hierarchię. Z doświadczenia powinien wiedzieć, że w każdej plotce może być jakaś prawda. Mógł w to miejsce awansować kogoś o nieskazitelnej opinii, a nie zlecać kontrolę, wiedząc o tym, że nie można ufać do końca nawet jakiejś komisji. To była z jego strony naiwność i to mnie najbardziej dziwi.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić