Ostatni dzień samozbiorów. "Czas zakasać rękawy"

To już absolutnie ostatni dzwonek w tym sezonie, by samodzielnie zebrać soczyste truskawki prosto z krzaczka. W niedzielę (19 lipca) plantacja TruskaLove w Pławnej Dolnej pod Jelenią Górą zaprasza na wielkie pożegnanie sezonu truskawkowego i ostatnie samozbiory. Cena jest bardzo atrakcyjna.

.Ostatni dzień samozbiorów. "Czas zakasać rękawy"
Źródło zdjęć: © Facebook
Edyta Tomaszewska

Sezon truskawkowy dobiega końca. "Czas zakasać rękawy. Odpalamy samozbiory truskawek - ostatnie w tym sezonie" - ogłaszają właściciele plantacji TruskaLove w Pławnej Dolnej pod Jelenią Górą.

Samozbiory na plantacji TruskaLove odbędą się w niedzielę 19 lipca w dwóch dogodnych oknach czasowych. Na pole możecie wybrać się rano, w godzinach od 7:00 do 11:00, lub po południu i wieczorem, od 15:00 aż do 20:00.

Cena za samodzielnie zebrane truskawki to jedyne 10 złotych za kilogram. Wybierając się na plantację, pamiętajcie o zabraniu własnych pojemników – doskonale sprawdzą się kobiałki, miski czy wiaderka.

Poszliśmy na samozbiory. Pełne pole chętnych. Rolnik obniżył cenę

Przed wyjazdem koniecznie skontaktujcie się też telefonicznie z gospodarzami pod numerem 667 616 961 i dajcie znać, o jakiej porze planujecie się pojawić, co ułatwi organizację pracy na polu.

Samozbiory to świetna alternatywa dla kupowania owoców w marketach czy na straganach, niosąca ze sobą wiele korzyści zarówno dla naszego portfela, jak i samopoczucia.

Przede wszystkim gwarantują one najwyższą świeżość i jakość. Kupując owoce w sklepie, nigdy nie mamy pewności, jak długo leżały w transporcie i magazynach. Podczas samozbiorów zrywamy je prosto z krzaczka, wybierając wyłącznie te najbardziej dojrzałe, pachnące i idealne do zjedzenia na surowo lub na przetwory. Mamy pełną kontrolę nad tym, co trafia do naszego koszyka, eliminując ryzyko, że na dnie łubianki trafimy na nadpsute sztuki.

Kolejnym ogromnym atutem jest aspekt finansowy. Ponieważ rolnik nie musi ponosić kosztów zatrudnienia zbieraczy, pakowania i transportu, ceny na samozbiorach są zazwyczaj znacznie niższe niż te na targowiskach czy w marketach. To doskonała okazja, by przy mniejszym budżecie zrobić naprawdę duże zapasy na zimowe dżemy, konfitury czy mrożonki.

Nie można też zapomnieć o walorach rekreacyjnych i edukacyjnych. Taki wyjazd na plantację to świetny sposób na aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu, blisko natury i z dala od miejskiego zgiełku. Dla rodzin z dziećmi to wspaniała lekcja – najmłodsi mogą na własne oczy zobaczyć, jak rosną owoce, co uczy ich szacunku do żywności oraz pracy rolnika, a sam zbiór staje się dla nich świetną zabawą.

Wybrane dla Ciebie