Ostatnie chwile przed tragedią. Pokazali nagranie z S52

W czwartek (17 lipca) na drodze ekspresowej S52 w kierunku Cieszyna doszło do tragicznego zdarzenia - w wyniku wypadku śmierć poniosła jedna osoba. Do sieci trafiło nagranie zarejestrowano krótko przed koszmarnym incydentem.

Tragedia na S52.Tragedia na S52.
Źródło zdjęć: © Facebook | Stop Cham
Mateusz Domański

Tragiczne zdarzenie miało miejsce na drodze ekspresowej S52 w czwartek około godz. 6:40. Doszło do niego na 25. kilometrze tej trasy w rejonie Jasienicy.

Kierujący pojazdem marki Hyundai zawrócił na drodze ekspresowej i zaczął jechać pod prąd. Chwilę później doprowadził do czołowego zderzenia z prawidłowo poruszającym się oplem. W wyniku wypadku 39-letni kierowca hyundaia poniósł śmierć na miejscu - podała policja.

Po tym zdarzeniu droga była całkowicie zablokowana, a ruch w kierunku Bielska-Białej odbywał się objazdami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pułkownik uderza w PGZ. "Szykują nam katastrofę"

Nagranie z S52. Nagrali jego ostatnie chwile

Do sieci trafiło tymczasem nagranie, na którym zarejestrowano ostatnie chwile przed tragedią.

Zawracał korytarzem życia. Zginął na miejscu. Nagranie tuż przed wypadkiem - czytamy w opisie.

Film wywołał ogromne poruszenie wśród internautów. Nie dowierzają, że można było postąpić w taki sposób.

Przypominamy: zawracanie i jazda pod prąd na drogach, to skrajnie nieodpowiedzialne i niedozwolone zachowania. Stwarzają one bezpośrednie zagrożenie życia - nie tylko dla kierującego, ale też dla innych uczestników ruchu - podkreślają tymczasem śląscy policjanci.
W obliczu utrudnień drogowych kierowcy powinni zachować spokój, stosować się do poleceń służb, wybierać alternatywne trasy, jeśli to możliwe, i pamiętać, że bezpieczeństwo ma zawsze pierwszeństwo przed czasem. Pamiętajmy także o obowiązku tworzenia korytarza życia - dodają.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie