Patostreamerzy dodatkowo zarobią? Nowe przepisy już wzbudzają kontrowersje

11 czerwca sejmowa komisja kultury ma rozpatrywać projekt ustawy nowelizującej prawo autorskie. Budzi on spore zastrzeżenia ekspertów, którzy wskazują, że przyjęcie projektu w takim kształcie może powodować konieczność wypłacania tantiem m.in. patostreamerom.

Nowelizacja prawa autorskiego może przynieść dodatkowe profity patostreamerom i branży porno.Nowelizacja prawa autorskiego może przynieść dodatkowe profity patostreamerom i branży porno.
Źródło zdjęć: © Pixabay | claudid

Temat tantiem jest kwestia pojawiająca się w przestrzeni publicznej od kilku lat. Wraz z pojawieniem się globalnych platform streamingowych i mediów społecznościowych twórcy walczą o możliwość uzyskania dodatkowego zarobku z treści na nich publikowanych.

Odpowiedzią na ich postulaty ma być projekt ustawy nowelizującej prawo autorskie. Już 11 czerwca sejmowa komisja kultury rozpatrzy ten dokument, który ma objąć tantiemami platformy streamingowe, takie jak Netflix, HBO Max czy Disney+. Ponadto dodatkowe środki trafią także na konto użytkowników mediów społecznościowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Opłata reprograficzna. Ekspert komentuje słowa Łepkowskiej: Pomylone i pomieszane pojęcia

Nowelizacja prawa autorskiego przyniesie kłopoty? Patostreamerzy zacierają ręce

Właśnie ten drugi punkt wzbudza olbrzymie kontrowersje wśród ekspertów. Otwiera on bowiem furtkę do pobierania tantiem np. przez patostreamerów, publikujących swoje filmy lub przeprowadzających transmisje na żywo za pomocą popularnych platform.

Dodatkowe pieniądze mogą więc powędrować nie tylko na konto aktorów, reżyserów czy scenarzystów. Tantiemy mogą trafić także do patostreamerów czy też twórców filmów pornograficznych.

Eksperci apelują do posłów o dokonanie głębokiego przeglądu zaproponowanego projektu i wprowadzenie niezbędnych poprawek. W przeciwnym razie konsekwencje dla branży filmowej mogą być daleko idące.

Pieniądze, które powinny trafić do artystów, mogą bowiem w znacznej mierze zasilić konta osób, których działanie w sieci z pewnością nie można określić jako etyczne. Będzie to także dodatkowe źródło zarobku dla osób powszechnie uważanych za kontrowersyjne.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży