Pokonał 1700 km do Zakopanego. Teraz kipi oburzeniem

Łukasz Kuczera
Zakopane Albin Marciniak
PHOTO: ALBIN MARCINIAK / EAST NEWS Cmentarz Zasluzonych na Peksowym Brzyzku w Zakopanem. groby znanych i zasluzonych Polakow n/z nagrobek, Irmina Zborowska i Juliusz Zborowski
Albin Marciniak

Aby odwiedzić grób mamy, pokonał z rodziną ponad 1700 km. Gdy dotarł do Zakopanego, dowiedział się, że cmentarz na Pęksowym Brzysku jest zamknięty z powodu remontu. Okazało się, że wykonał trasę na darmo. Mężczyźnie nie pomogła nawet interwencja u lokalnego proboszcza.

Cmentarz na Pęksowym Brzysku znajduje się w remoncie. Będzie zamknięty dla odwiedzających przez ok. trzy tygodnie. Renowacja nekropolii może być niemiłym zaskoczeniem dla osób, które nie mają o niej pojęcia. Przekonał się o tym jeden z czytelników "Tygodnika Podhalańskiego", który podzielił się z redakcją swoimi przeżyciami.

Pokonał 1700 km, by odwiedzić grób mamy. Nie wszedł na cmentarz

Zirytowany mężczyzna napisał maila do redakcji "Tygodnika Podhalańskiego", w którym poruszył kwestię renowacji cmentarza na Pęksowym Brzysku. "Mam szczęście lub nie, że spoczywa na nim moja mama. Jak wiemy trwa aktualnie jego remont, z tym że żadne pracę się aktualnie nie odbywają" - zaznaczył na wstępie.

Czytelnik zdradził, że mieszka daleko od stolicy polskich Tatr i pojawia się w niej "średnio raz na trzy lata". Głównie po to, by odwiedzić 75-letniego ojca i zapalić znicze na grobie matki. Remont nekropolii sprawił, że tym razem oddanie czci zmarłej nie było możliwe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zdradził, jak uciec od tłumów nad morzem. "Tam nie ma ludzi, macie całą plażę dla siebie"

"Pokonaliśmy razem z moją rodziną 1700 km i bardzo się zdziwiłem gdy dowiedziałem się, że nie można dostać się na cmentarz" - napisał w mailu mężczyzna, który był bardzo zdeterminowany, aby odwiedzić grób matki. W tym celu kontaktował się nawet z lokalnym proboszczem, ale ten "kategorycznie odmówił wejścia".

"Moim zdaniem, mógłby się ksiądz ukłonić lekko w stronę wiernych, zwłaszcza że Kościół w ostatnich czasach bardziej odpycha wiernych niż ich gromadzi" - zakończył w swojej wiadomości zirytowany mężczyzna, który ostatecznie nie otrzymał zgody, by wejść na cmentarz.

Mail od mężczyzny wywołał burzliwą dyskusję wśród internautów. Jedna z osób oceniła, że odwiedzanie grobu matki co trzy lata nie jest powodem do dumy. Inne zwróciły uwagę, że w ostatnich dniach mogły "bez problemu" wejść na teren nekropolii, pomimo trwającego tam remontu.

"Po prostu trzeba po ludzku porozmawiać z pracującym tam ludźmi. Zabytkowy cmentarz też trzeba kiedyś odrestaurować" - napisała pani Bożena. "Problemem jest to, że na ten cmentarz jest tylko i wyłącznie jedno wejście i nie ma możliwości obejścia prac" - zauważyła inna z osób.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego