Polacy odetchnęli z ulgą. Nowe zasady kolędy

Zamiast ministrantów pojawiających się pod drzwiami z niewygodnym pytaniem, o to "czy przyjmą państwo księdza", wielu wiernych woli po pandemii samemu zgłaszać potrzebę wizyty duszpasterskiej. Popularność kolędy na zaproszenie rośnie także na Śląsku. Co sądzą na ten temat sami wierni?

Wielu osobom odpowiada nowy zwyczaj zapraszania księdza z wizytą duszapsterskąWielu osobom odpowiada nowy zwyczaj zapraszania księdza z wizytą duszapsterską
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | EOStudio

Jedną ze zmian, jakie utrwaliły się w społeczeństwie dzięki obostrzeniom covidowym jest zwyczaj zapraszania księdza po kolędzie w miejsce pukających bezpośrednio do drzwi ministrantów, pytających o to, czy przyjmiemy u siebie księdza.

Okazuje się, że takie rozwiązanie o wiele bardziej pasuje wielu osobom, bo jak wynika z rozmów z wiernymi ze Śląska, które przeprowadziła Gazeta Wyborcza, bezpośrednia pytanie ministrantów dla wielu osób było mocno krępujące.

Opowiada o tym mieszkaniec Bielska Białej, pan Andrzej. W rozmowie z GW mężczyzna przyznaje, że nie chodzi do kościoła, ale gdy został zaskoczony przez ministrantów na progu swojego mieszkania zwyczajnie nie potrafił odmówić.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ksiądz został zapytany o kolędę przez internet. Odpowiedział stanowczo

Tak samo jak nie odmawiam kominiarzom, gdy przychodzą z kalendarzem. Chociaż jedno i drugie kojarzy mi się z akwizycją - przyznaje cytowany przez Gazetę Wyborczą mężczyzna.

Podobnych opinii wśród mieszkańców i mieszkanek Śląska nie brakuje. Ludzie wprost przyznają, że na obecność duchownego w towarzystwie ministrantów na klatce schodowej reagują wręcz odruchowo, nawet gdy na co dzień nie czują się związani z instytucją Kościoła Katolickiego.

Przyznaje to pani Katarzyna cytowana przez GW: "Bardzo rzadko chodzę do kościoła, ale wzięłam kiedyś nawet specjalnie urlop w pracy, żeby przyjąć kolędę. Rodzice zawsze przyjmowali księdza, nie potrafię inaczej".

Dlatego nowy zwyczaj, w którym stroną zapraszająca do wizyty duszpasterskiej są wierni ma wiele korzyści. Dzięki temu ksiądz odwiedza jedynie te osoby, które rzeczywiście wyrażają taką chęć, nie czując presji.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy
Publiczny proces w Korei Północnej. Tak ukarano mężczyznę
Publiczny proces w Korei Północnej. Tak ukarano mężczyznę
Pijany kierowca wjechał w policyjny motocykl. Wszystko na drodze krzyżowej
Pijany kierowca wjechał w policyjny motocykl. Wszystko na drodze krzyżowej
Jak dobrze znasz pracę kuriera? Sprawdź się w krzyżówce
Jak dobrze znasz pracę kuriera? Sprawdź się w krzyżówce
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył