Polak spowodował śmiertelny wypadek. Czeski sąd wydał wyrok!

Sądowy finał tragedii, która rozegrała się koło Kunovic w Czechach. 4 sierpnia 2021 roku na prostym odcinku drogi I/50 Adrian W. znacząco przekroczył dozwoloną prędkość. Stracił panowanie nad autem i śmiertelnie potrącił dwóch pracowników drogowych. Teraz idzie do więzienia.

Polak skazany przez czeski sąd!Polak skazany przez czeski sąd!
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

W czwartek 9 marca sąd w Uherskim Hradiszte (na południowym zachodzie Czech) wydał wyrok na pirata drogowego Adriana W. Skazał mężczyznę na trzy lata bezwarunkowego więzienia, a także nałożył na sprawcę pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Przypomnijmy. Obrończyni Polaka wnosiła o karę w zawieszeniu.

Polak zabił w Czechach dwóch pracowników drogowych. Sąd skazał go na więzienie

Zdarzenie, które rozegrało się 4 sierpnia 2021 roku na prostym odcinku drogi I/50 wstrząsnęło opinią publiczną. Adrian W. zabił wówczas dwóch pracowników drogowych, którzy wykonywali obowiązki zawodowe. Jechał swoim autem jak szaleniec.

Tuż po wypadku mężczyzna utrzymywał, że jest niewinny. Następnie w trakcie procesu, toczącego się przed czeskim sądem, przyznał się do winy, przepraszał poszkodowane rodziny. Zabrakło go jednak na sali rozpraw w trakcie ogłaszania wyroku 9 marca br.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W tej branży Czechy mają przewagę nad Polską. "Imponujące"

"Nie zrobiłem nic celowo. Jest mi bardzo przykro, chciałbym jeszcze raz wszystkich przeprosić. Samemu jest mi ciężko się z tym uporać i nie mogę sobie wyobrazić, jak radzą sobie rodziny zmarłych. Gdybym nie miał dzieci, to pewnie odebrałbym sobie życie" - mówił oskarżony w czasie jednej z rozpraw.

Dodawał także, że aktualnie przyjmuje tabletki antydepresyjne, a także leczy się ambulatoryjnie psychiatrycznie.

W uzasadnieniu wyroku sąd podał, że polski kierowca nie kontrolował właściwie sytuacji w ruchu drogowym. Ponadto pędził z prędkością co najmniej 110 kilometrów na godzinę, a w tym miejscu obowiązywało ograniczenie do 70, a zaraz potem do 50 kilometrów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rosja nie potrafi się obronić. Uderzyli 1500 km od granicy
Rosja nie potrafi się obronić. Uderzyli 1500 km od granicy
15-letnia Lena nie żyje. Przejmujący wpis ojca taekwondzistki
15-letnia Lena nie żyje. Przejmujący wpis ojca taekwondzistki
Tak gestykulowano na Forum Romanum. Niezwykłe badanie polskich naukowców
Tak gestykulowano na Forum Romanum. Niezwykłe badanie polskich naukowców
Spłonął dom pani Barbary. 5 tysięcy zł nagrody za prawdę
Spłonął dom pani Barbary. 5 tysięcy zł nagrody za prawdę
Wyrok w sprawie śmierci Kamilka. Sąd w Częstochowie ogłosi decyzję w środę
Wyrok w sprawie śmierci Kamilka. Sąd w Częstochowie ogłosi decyzję w środę
Nie tylko "tania" agentura Rosji. Szef ABW o problemie "samotnych wilków"
Nie tylko "tania" agentura Rosji. Szef ABW o problemie "samotnych wilków"
Lula jedzie do Waszyngtonu. Kartele głównym tematem rozmów z Trumpem
Lula jedzie do Waszyngtonu. Kartele głównym tematem rozmów z Trumpem
Putin boi się ataku na Moskwę. Napięcie w Rosji
Putin boi się ataku na Moskwę. Napięcie w Rosji
Wyniki Lotto 05.05.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 05.05.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Piękne słowa o Europie. Padły z ust premiera Kanady
Piękne słowa o Europie. Padły z ust premiera Kanady
Ukradł Audi SQ7 i zabił nim człowieka. Surowy wyrok dla 43-latka
Ukradł Audi SQ7 i zabił nim człowieka. Surowy wyrok dla 43-latka
Pierwsza Komunia "na raty". Rodzice z Warszawy grzmią: "łapiemy się za głowę"
Pierwsza Komunia "na raty". Rodzice z Warszawy grzmią: "łapiemy się za głowę"