Polak więziony w Wenezueli odzyskał wolność. MSZ zapowiada dialog
Polski obywatel wrócił na wolność po blisko roku w wenezuelskim więzieniu. Uwolnienie wpisuje się w falę decyzji władz w Caracas dotyczących więźniów politycznych.
Najważniejsze informacje
- Uwolniono Polaka zatrzymanego arbitralnie. MSZ potwierdziło sprawę i gotowość do dialogu z Caracas.
- Organizacja Foro Penal: od 8 do 17 stycznia zwolniono łącznie 139 więźniów politycznych.
- Zmiany na szczytach władzy w Caracas tworzą nowy kontekst dla relacji z UE i USA.
Fala zwolnień więźniów politycznych w Wenezueli objęła również polskiego obywatela, który był przetrzymywany od ok. roku. Sprawa ma wymiar nie tylko humanitarny. MSZ zwróciło uwagę, że decyzje w Caracas wpisują się w szersze sygnały o możliwej odbudowie relacji z Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi.
Polak więziony w wenezuelskim więzieniu odzyskał wolność
W komunikacie resortu dyplomacji podkreślono, że chodziło o przypadek arbitralnego zatrzymania oraz wyrażono gotowość do rozmów z władzami Wenezueli. Według informacji z przywoływanych materiałów Polak posiadał także paszport ukraiński. W tle są głębokie przetasowania polityczne w Caracas, które kształtują nową przestrzeń do kontaktów międzynarodowych.
Foro Penal przekazało, że od 8 do 17 stycznia władze zwolniły łącznie 139 osób uznawanych za więźniów politycznych. To Wenezuelczycy i cudzoziemcy. Organizacje monitorujące sytuację zaznaczają jednak, że proces postępuje wolno i wciąż brakuje pełnych danych o wszystkich przypadkach. Wenezuelskie organizacje praw człowieka szacowały wcześniej ponad 800 osadzonych w tej kategorii, w tym 87 obcokrajowców.
Zmiany w strukturze władzy w Caracas, w tym przejęcie obowiązków prezydenta przez Delcy Rodriguez po pojmaniu Nicolasa Maduro przez wojska USA, tworzą nowy kontekst dla działań wewnętrznych i kierunku polityki zagranicznej. MSZ sygnalizuje otwartość na dialog oraz gotowość do dzielenia się doświadczeniami w procesach pojednania i wspierania rozwiązań demokratycznych.
MSZ zaznaczyło w swoim stanowisku, że "z zadowoleniem przyjmuje uwolnienie obywatela RP arbitralnie przetrzymywanego od roku w Wenezueli" oraz deklaruje gotowość do rozmów z Caracas.
Eksperci i organizacje praw człowieka wskazują, że choć liczba 139 uwolnień jest znacząca, to potrzebne są pełne, oficjalne dane o skali procesu. Dalsze decyzje władz w Caracas będą kluczowe dla oceny kierunku zmian oraz ewentualnej współpracy z UE i USA. W tym kontekście przypadek Polaka ma wymiar symboliczny, bo pokazuje, że polityczne przesilenie przekłada się na losy konkretnych ludzi.