Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
GGG
|

Policjanci przeoczyli ciało. Ciąg dalszy historii wypadku w Cierpicach

63
Podziel się:

Po okresie zawieszenia i naganach do pracy wrócili policjanci odpowiedzialni za wpadkę w Cierpicach. Funkcjonariusze nie zauważyli ciała jednej z ofiar, które odkryto dopiero kolejnego dnia we wraku na policyjnym parkingu.

Policjanci przeoczyli ciało. Ciąg dalszy historii wypadku w Cierpicach
W Cierpicach doszło do tragicznego wypadku (PSP Toruń)

Do fatalnej pomyłki policjantów doszło 23 sierpnia. W Cierpicach miał miejsce tragiczny wypadek. Kierowca busa, chcąc uniknąć najechania na tył hamującego przed nim auta, zjechał na przeciwległy pas ruchu. Niestety, tam czołowo zderzył się z ciężarowym mercedesem. Policja poinformowała wtedy o śmierci jednej osoby.

Następnego dnia okazało się, że liczba ofiar jest większa. Służby nie zauważyły, że w części bagażowej pojazdu znajdowało się ciało pasażera. Odkryto je kilkadziesiąt godzin po zdarzeniu we wraku samochodu odstawionego na parking policyjny. Czterech z pięciu interweniujących tam funkcjonariuszy zostało zawieszonych za to niedopatrzenie.

O nowych faktach w sprawie poinformował portal pomorska.pl. Okazało się, że jedynymi osobami, które poniosły konsekwencję za pomyłkę, są policjanci. Pensje zawieszonych w obowiązkach funkcjonariuszy zostały obcięte na ten czas o 50 proc. Każdy z nich otrzymał również naganę, która oznacza utratę 20 proc. trzynastej pensji. Wszyscy ukarani wrócili właśnie do służby po okresie zawieszenia.

Sprawę dla portalu pomorska.pl skomentował obrońca jednego z policjantów. Ten zwraca uwagę, że winą za niedopatrzenie obarczono tylko funkcjonariuszy. Pełnomocnik nie odwoływał się również od kary nagany, gdyż jak sam stwierdził ta nie była najsurowsza. Prawnik obawia się odpowiedzialności karnej tylko dla policjantów. Sprawę nadal bada gdańska prokuratura.

Od kary nagany nie odwoływaliśmy się, bo - powiedzmy sobie szczerze - nie jest ona najsurowsza. Błąd przy tym wypadku w Cierpicach był koszmarny, ale przecież nie tylko policjanci zawinili. Jest rozgoryczenie i poczucie, że inni zamiatają sprawę pod dywan, a całą odpowiedzialnością obarcza się policję - mówi prawnik w rozmowie z portalem pomorska.pl.
Zobacz także: Kiedy strefy żółte i czerwone? Wiceminister zdrowia enigmatycznie o nowych obostrzeniach
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(63)
henio
6 miesięcy temu
zaraz to kto wg papugi ma za to jeszcze odpowiadać, pracownicy pogotowia, firmy pogrzebowej czy lokalny sołtys
oby
7 miesięcy temu
Zwolnić z pracy w trybie natychmiastowym. Może tamten człowiek by żył.
Abduu
7 miesięcy temu
Pewnie ślepi byli,jakby była tam marycha to by rozebrali auto na części. Taka kara ,śmiechu warte, żal beznadzieja
Policja pełni...
7 miesięcy temu
Rolę pomocniczą, jak już był prokurator na miejscu, to On odpowiada za całosc dochodzenia.
szafior
7 miesięcy temu
A prorok był na miejscu czy raczej stwierdził jak prawie zawsze ,że odstępuje od swojego udziału w czynnościach? Zapewne na miejscu było od groma straży pożarnej ale oczywiście kozioł ofiarny musi się znaleźć. I potem się dziwić ,że nikt normalny do służby w policji nie chce iść.
Przesada
7 miesięcy temu
Znam 1000 lepszych powodów do ukarania policjantów niż ten.
Zenek
7 miesięcy temu
Ktoś , kto nie był nigdy przy wypadku , ma wiązane pojęcie , jak wygląda takie wrakowisko . Kiedyś , przy czołowo bocznym zderzeniu vw golfa z ciężarówką , w którym zginął kierowca , przerzucony na fotel pasażera i wykręcony w śrubę , przez pół godziny staraliśmy się dociec , czy w aucie nie było też dziecka , bo znaleźliśmy dziecięcą rękawiczkę .
xgh
7 miesięcy temu
Westerplatte broniło 240 żołnierzy w czasie wojny, a willi na Żoliborzu 600 policjantów w czasie pokoju.
bazyl
7 miesięcy temu
błąd? niedopatrzenie? to się w przepisach nazywa niedopełnienie obowiązków służbowych i na to są paragrafy, więc sprawa raczej jest jasna, ale pisowska milicja ma być w dzienniku tv kryształowa, prawda?
zaciekawiony ...
7 miesięcy temu
A gdzie był prokurator, który w tym przypadku ma obowiązek być na miejscu zdarzenia i prowadzić oględziny oraz nadzorować czynności?
Janek
7 miesięcy temu
Brak wypracowanych dobrych procedur na oględziny wypadku więc Policja jest współwinna niedopatrzenia. Policjanci postępują według wyszkolenia więc sprawa jest dość prosta; Albo nadzór albo procedury.
Exżołnierz
7 miesięcy temu
Przecież d tej ,,firmy,,trafiają teraz tępaki, bez szkoły, bez ambicji, bez honoru, zakompleksieni, nie lubiani przez swoich rówieśników, leczacy swoje kompleksy wkładając mundur, przebywając wśród im podobnych. Pozdrawiam.
mycha
7 miesięcy temu
na Boga - zróbcie coś z tą reklamą ORANGE, krew już zalewa...
Anka
7 miesięcy temu
Ten człowiek był w części bagażowej wyładowanej materiałami budowlanymi i nikt nie wiedział że tam jest, przy wywrotce go przywaliło ale go tam nie powinno być! Tragiczny zbieg okoliczności i winien był sam zmarły a nikt ze służb ratunkowych czy Policji.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić