Policjant pobił Polaka. Pan Lucjan: "Ja tylko się broniłem"

W sieci pojawiło się wstrząsające wideo z Manchesteru, na którym widać, jak policjant bije i szarpie pana Lucjana, który jest właścicielem restauracji. Wszystko przez to, że mimo obostrzeń Polak zdecydował się otworzyć lokal. Rozmawialiśmy z panem Lucjanem. Oto co usłyszeliśmy w tej sprawie.

Lucjan Domański został uderzony pięścią w twarz przez policjanta.Lucjan Domański został uderzony pięścią w twarz przez policjanta.
Źródło zdjęć: © YouTube

Lucjan Domański jest właścicielem restauracji "Kate & Luc Cafe Restaurant" w Manchesterze, która działa normalnie wbrew obostrzeniom. Kilka dni temu urząd miasta ukarał za to Polaka grzywną w wysokości 1 tys. funtów (ok. 5 tys. zł).

Pan Lucjan jednak nie zamknął lokalu, tylko zamieścił na facebookowym profilu restauracji zdjęcie dokumentu, co przyciągnęło do lokalu jeszcze więcej klientów.

W niedzielę 7 lutego restauracja była po brzegi wypełniona gośćmi z całego kraju. W pewnym momencie do środka weszło dwóch policjantów. Funkcjonariusze kazali przerwać wszystkie czynności, a klientom nakazali wyjście z lokalu.

Policjanci przez chwilę rozmawiali z właścicielem, a potem kazali mu wyjść z lokalu. Tam jeden z policjantów rzucił się z pięściami na Polaka. Na nagraniu, które trafiło do sieci, widać jak policjant uderza w twarz pana Lucjana, szarpie go i przewraca na chodnik.

Właściciel lokalu po tym incydencie został aresztowany. Skontaktowaliśmy się z nim w poniedziałek około południa. Jak powiedział nam Lucjan Domański, w areszcie spędził ok. 10 godzin.

Zostałem aresztowany ok. godz. 14. w niedzielę 7 lutego, z aresztu zostałem zwolniony o północy. Złożyłem zeznania. W międzyczasie skontaktowałem się z adwokatem - mówi nam Polak.

Jak twierdzi nasz rodak, policjanci nie mogli go zatrzymać za otwarcie restauracji, więc próbowali go sprowokować i rzucili się na niego, tak by można mu było zarzucić przestępstwo.

Ja tylko się broniłem. Tak jak widać na nagraniu, policjant mnie uderzył, a później szarpał i chciał przewrócić, próbowałem go tylko zatrzymać - mówi Lucjan w rozmowie z o2.pl.

Polak usłyszał zarzut

Właściciel restauracji "Kate & Luc Cafe Restaurant" usłyszał zarzut napaści na oficera policji. Za około dwa tygodnie ma się odbyć pierwsza rozprawa w sądzie.

Tymczasem jak informowaliśmy wcześniej, policja z Manchesteru wydała oświadczenie w tej sprawie.

Policja zareagowała na doniesienia o nieprzestrzeganiu obostrzeń COVID-19 przez kawiarnię na Burnage Lane w Manchesterze. Funkcjonariusze przybyli na miejsce i zgodnie z procedurą podjęli próbę nawiązania kontaktu z osobami i rozproszenia uczestników. W wyniku tego doszło do napaści na funkcjonariusza - podano w oświadczeniu.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Zabójcy z wojny" w Polsce. Eksperci ostrzegają
"Zabójcy z wojny" w Polsce. Eksperci ostrzegają
Koło od ciężarówki wypadło na drogę. Auto zostało zniszczone
Koło od ciężarówki wypadło na drogę. Auto zostało zniszczone
Śmierć podczas policyjnej interwencji. Rusza ponowny proces
Śmierć podczas policyjnej interwencji. Rusza ponowny proces
Tragiczne odkrycie w mieszkaniu w Wieluniu. Wiadomo, dlaczego para nie żyje
Tragiczne odkrycie w mieszkaniu w Wieluniu. Wiadomo, dlaczego para nie żyje
Były wójt Rewala z prawomocnym wyrokiem. Brał pożyczki w parabankach
Były wójt Rewala z prawomocnym wyrokiem. Brał pożyczki w parabankach
Organizowali loty Hitlera. "Lufthansa była beneficjentem nazizmu"
Organizowali loty Hitlera. "Lufthansa była beneficjentem nazizmu"
Polski profesor w korespondencji Epsteina. W planach był projekt AGI za miliony
Polski profesor w korespondencji Epsteina. W planach był projekt AGI za miliony
Bestialskie ataki Rosjan na Ukrainę. Nagrania wyciskają łzy
Bestialskie ataki Rosjan na Ukrainę. Nagrania wyciskają łzy
Nie żyje znany aktor. Znasz go z legendarnego serialu
Nie żyje znany aktor. Znasz go z legendarnego serialu
Oto emerytury księży w Polsce. Te kwoty mogą zaskoczyć
Oto emerytury księży w Polsce. Te kwoty mogą zaskoczyć
Zdradziły go buty? Seria kradzieży we wrocławskich restauracjach
Zdradziły go buty? Seria kradzieży we wrocławskich restauracjach
Nie zwlekali z decyzją. Zamkną szkoły w całym mieście
Nie zwlekali z decyzją. Zamkną szkoły w całym mieście