Polka zaatakowała pasażerkę w niemieckim pociągu. Świadkowie wezwali służby
Do poważnego incydentu doszło w niemieckim pociągu, gdzie pijana Polka zaatakowała inną pasażerkę. Sprawą zajmują się niemieckie władze.
Najważniejsze informacje
- Do incydentu doszło w pociągu regionalnym na wyspie Uznam.
- 38-letnia Polka była pod wpływem alkoholu.
- Niemieckie służby wszczęły postępowanie w sprawie.
Na wyspie Uznam doszło do niebezpiecznej sytuacji w pociągu regionalnym. Pasażerowie byli świadkami, jak 38-letnia Polka, będąca pod wpływem alkoholu, zaczęła grozić innej pasażerce. Agresja szybko eskalowała, co zmusiło niemieckie służby do interwencji.
Ustalenia niemieckiej policji
Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, ustalili, że kobieta nie tylko znieważała, ale także opluła swoją ofiarę. Świadkowie zdarzenia natychmiast powiadomili odpowiednie służby, co pomogło w opanowaniu sytuacji.
Rogatki zaczęły się opuszczać. Nagle nadjechał pociąg. Jest nagranie
Po przyjeździe pociągu na stację policja federalna przeprowadziła badanie alkomatem agresywnej kobiety. Wynik wynosił ok. 2,19 promila alkoholu we krwi, co nie pozostawiało wątpliwości w kwestii jej stanu.
Pasażerowie byli przerażeni takim zachowaniem - relacjonował jeden ze świadków.
Niemieckie władze podjęły decyzję o wszczęciu postępowania przeciwko kobiecie w związku z groźbami, znieważeniem oraz agresywnym zachowaniem. Sprawą zajmują się teraz zarówno policja, jak i prokuratura.