Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Sonia Stępień
Sonia Stępień
|
aktualizacja

Ponad milion złotych kary za dobry uczynek. W Polsce to możliwe

133
Podziel się:

Ponad milion złotych kary za... opony? To możliwe. Właściciel rodzinnego warsztatu wulkanizacyjnego w Suwałkach został ukarany astronomiczną kwotą za to, że chciał zrobić dobry uczynek. Takie rzeczy tylko w Polsce.

Ponad milion złotych kary za dobry uczynek. W Polsce to możliwe
Wulkanizator otrzymał ponad milionową karę (Pixabay)

Kuriozalną sytuację opisało Biuro Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw. Jej bohaterem jest pan Sławomir, który od 34 lat prowadzi niewielki warsztat wulkanizacyjny w Suwałkach. W 2018 roku do mężczyzny zgłosił się przedstawiciel Fundacji Dziedzictwo Suwalszczyzny. Poprosił pana Sławomira, by przekazał fundacji używane opony do stworzenia ekologicznego ogrodu na terenie zdewastowanym przez bobry.

Mężczyzna z dobroci serca i zgodził się pomóc i ofiarował opony nieodpłatnie. Zadowolony ze zrobienia dobrego uczynku żył w nieświadomości aż do grudnia ubiegłego roku, kiedy otworzył list z Urzędu Marszałkowskiego. Pismo zawierało informację o opłacie, jaką powinien ponieść za składowanie odpadów na prywatnej działce znajdującej się na terenie chronionym Wigierskiego Parku Narodowego.

Departament Ochrony Środowiska Podlaskiego Urzędu Marszałkowskiego nałożył na przedsiębiorcę karę na absurdalną kwotę... 1 128 604 zł plus odsetki. Powiedzieć, że go zamurowało, to mało. Suwałczanin został ukarany przez to, że chciał wspomóc proekologiczną fundację. Mężczyzna wprost nie mógł w to uwierzyć.

Pan Sławomir zwrócił się o pomoc do rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw Adama Abramowicza. Ten wstąpił w postępowanie przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym, jednak tam utrzymano decyzję urzędu. Rzecznik MiŚP przystąpił do skargi na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Rozprawa ma odbyć się 12 października.

Abramowicz przyznaje, że jest zdziwiony brakiem chęci współpracy ze strony administracyjnej. Uważa, że "szkoda wyrządzona środowisku poprzez przekazanie opon fundacji była znikoma lub żadna". W opublikowanym w sieci komunikacie podkreśla, że opony są powszechnie używane m.in., przez rolników, ogrodników czy właścicieli torów gokartowych.

Przedsiębiorca działał w dobrej wierze i nie zdawał sobie sprawy, że może to budzić wątpliwości prawne. Zapłacił mandat i zabrał opony. Czy urzędnik podpisujący decyzję o ponad milionowej karze chociaż przez chwilę pomyślał, że rujnuje życie uczciwemu przedsiębiorcy i jego rodzinie? - zastanawia się rzecznik MiŚP.
Zobacz także: Opony całoroczne vs. sezonowe - argumenty za i przeciw
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(133)
von Krauss
2 miesiące temu
Dobry uczynek zrobił? Wobec kogo? Wobec siebie samego, od ust niczego sobie nie odjął, pozbył się odpadów.
PePe
2 miesiące temu
Do rzek wali sie miliony m3 sciekow, ale wszystko legalnie, zgodnie z prawem, papiery na to sa, więc wszystko okej. a wywal kilka opon - zerowy wpływ na srodowisko, opony sie nie rozkładają, i dostaniesz milion zł kary.
Otóż to.
2 miesiące temu
A czy Ziobro zastanawiał sie jak zamiast na pomoc ofiarom gwałtów kazał gminom kupować wozy strażackie. Czy ten gnój za to odpowie tak jak ten przedsiębiorca?
san
2 miesiące temu
Opony do ekologicznego ogrodu? Pan powinien się zastanowić zanim je wydał na taki idiotyczny cel
tttt
2 miesiące temu
Urzędasy powinny odpowiadać w pełni prywatnymi majątkami w sposób nioegraniczony za złe decyzje i wtedy by z 30 razy pomyśleli i przeanalizowali każdą decyzję jaką wydają. W praktyce urzędasy nie odpowiadają przed nikim, niczym i za nic - robią co chcą bezkarnie.
waszek
2 miesiące temu
jak myślicie PO co wulkanizator gromadzi stare opony?
ehhhh
2 miesiące temu
Za zgodą urzedników i bez niej sprowadzono do Polski miliony ton odpadów z zachodu i nie tylko a tu prosze jakie te państwo jest proekologiczne...
Stanley
2 miesiące temu
Tak właśnie jest kiedy urzędnik otrzymuje pręmię za karę którą sobie sam wymyśla bo niby wg jakiej taryfy pan urzędnik sobie wyliczył "szkodę"? Na całe szczęście przedsiębioraca może w sądzie cywilnym zaskarżyć urzędnika z jego prywatnego majątku.
M.Z.
2 miesiące temu
Tu nie ma co mieszać do tego polityki,jak w niektórych komentarzach.To po prostu odwieczna głupota urzędnicza.Zawsze tak było,że co jakiś czas wypływał taki przypadek czy podobny. Jedyna rada na takich urzędasów to po pierwsze powinno być ściganie prawem a na bieżąco każdy,kto zobaczy najmniejszy przejaw łamania prawa przez takiego urzędnika powinien zawiadamiać odpowiednie służby.Musi taki ktoś czuć się non stop na cenzurowanym.Trzeba tylko stanowczo domagać się wyciągnięcia konsekwencji ponieważ jest tendencja do "ukręcania łba sprawie" w takich przypadkach.Chce się bawić tak nieładnie to posmakuje prawa.
A za to
2 miesiące temu
codzienny milion Euro kary- BEZKARNY!
KLEMENS
2 miesiące temu
Polska to kraj który nie znosi własnych obywateli dlatego tyle młodych wyjechało za granicę. Dziwi to jeszcze kogoś? Politycy się kłócą kto jest temu winny a prawda taka że oni. Młodzi mają tych jałowych debat dość i po prostu jadą tam gdzie codzienne życie ludzi jest normalnie zorganizowane z o wiele mniejszym stresem.
Becia
2 miesiące temu
Ludzi, którzy czerpią przyjemność z niszczenia innych jest dziś w Polsce coraz więcej. Przykład idzie z góry. Spółki skarbu państwa rujnują polskie przedsiębiorstwa i dorabiają się na nieszczęściu polskich przedsiębiorców. A pan Sasin zadowolony. Można? Dziś można.
jusek
2 miesiące temu
Pora na wymianę opon na sezon zimowy. Prezesu Jaro powiedział,ze można palić wszystkim w piecach,ale nie oponami.Te przydadzą się do palenia przed Sejmem i "pakamerą" Jarka na Żoliborzu.
szczery
2 miesiące temu
na temat tego urzędnika można tylko przytoczyć przysłowie"głupich nie sieją, sami się"
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić