Źródło wideo: © o2pl
Danuta Pałęga

Poszliśmy na samozbiory. Pełne pole chętnych. Rolnik obniżył cenę

Środek tygodnia, późne popołudnie i temperatura daleka od wakacyjnych rekordów. To jednak nie przeszkodziło mieszkańcom Śląska, którzy tłumnie pojawili się na plantacji truskawek w Księżym Lesie. W środę, 17 czerwca, redakcja o2.pl odwiedziła gospodarstwo Manfreda Skrzypczyka – rolnika, który uprawia truskawki od 26 lat i od kilku sezonów organizuje cieszące się ogromną popularnością samozbiory.

Na miejscu zastaliśmy dziesiątki osób. Dominowały rodziny z dziećmi – od kilkuletnich maluchów po nastolatków. Nie brakowało też osób starszych i stałych bywalców, którzy przyjeżdżają tu co roku.

Jeszcze niedawno kilogram własnoręcznie zebranych owoców kosztował tutaj 17 zł. Podczas naszej wizyty cena została obniżona do 15 zł za kilogram. Mimo że dyskusja o opłacalności samozbiorów regularnie wraca – szczególnie gdy ceny zbliżają się do tych ze sklepów i targowisk – zainteresowanie w Księżym Lesie nie słabnie.

Model pozostaje prosty: uczestnicy zbierają owoce samodzielnie, mogą spróbować ich podczas pobytu na polu, a płacą wyłącznie za to, co zabiorą ze sobą. Na miejscu nad przebiegiem zbiorów czuwał sam gospodarz. Manfred Skrzypczyk obserwował ruch na plantacji i pilnował, by zbierający przestrzegali zasad, np. nie deptali grządek i owoców.

Truskawek nie brakuje, ale pogoda zostawiła ślad

Samozbiory trwają już od kilku tygodni, a mimo to na polu wciąż nie brakowało owoców. Między rzędami można było znaleźć wiele dorodnych, czerwonych truskawek. Jednocześnie dało się też zauważyć skutki trudnego sezonu i pogodowych zawirowań.

Część owoców zaczęła już nadgniwać lub nosiła niewielkie ślady psucia. To obraz, który dobrze pokazuje problemy, z jakimi w tym roku mierzą się producenci. Wcześniej Manfred Skrzypczyk mówił o2.pl, że sezon był wymagający m.in. przez przymrozki, a na części plantacji straty mogły sięgać nawet 50 proc.

Nie tylko zakupy. Dla wielu to rodzinna atrakcja

To właśnie atmosfera odróżnia samozbiory od zwykłych zakupów. Jak opowiadał wcześniej gospodarz, wielu rodziców przyjeżdża tu nie tylko po owoce, ale też po to, by pokazać dzieciom, jak wygląda praca na plantacji i skąd naprawdę biorą się truskawki.

Więcej wideo
Lawa, gazy i ogromne ilości popiołu. Wybuchł wulkan Fuego w GwatemaliLawa, gazy i ogromne ilości popiołu. Wybuchł wulkan Fuego w Gwatemali
Pilot miał przy sobie narkotyki. Teraz grozi mu kara śmierciPilot miał przy sobie narkotyki. Teraz grozi mu kara śmierci
Hulajnogi pod lupą policji. Trzy osoby już mają problemyHulajnogi pod lupą policji. Trzy osoby już mają problemy
20-latek jechał BMW. Fatalny finał. Pokazali nagranie20-latek jechał BMW. Fatalny finał. Pokazali nagranie
Miał blisko 2 promile. Pijany uciekał przed policjąMiał blisko 2 promile. Pijany uciekał przed policją
Mija 15 lat od śmierci Andrzeja Leppera. "Wersal się skończył"Mija 15 lat od śmierci Andrzeja Leppera. "Wersal się skończył"
Nie wyrzucaj saszetek silica gel. Tak możesz je wykorzystaćNie wyrzucaj saszetek silica gel. Tak możesz je wykorzystać
Wybrane dla Ciebie