Powiedziała sakramentalne "tak". Zmarła pięć godzin później
To miał być jeden z najszczęśliwszych dni w życiu Samanthy Miller. Jednak młoda amerykanka wychodząc z własnego wesele w Folly Beach w Południowej Karolinie została potrącona przez pijanego kierowcę. Wyniku zdarzenia 34-letnia panna młoda zmarła. Stało się to zaledwie pięć godzin po tym, jak powiedziała sakramentalne "tak".
Źródło zdjęć: © GoFundMe, Pexels | Emma Bauso