o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Robert Czykiel
|

Powrót do szkoły od 1 września. Jakie będą zasady? Znamy pierwsze szczegóły

21
Podziel się

Czy dzieci wrócą do szkół od 1 września? Wszystko wskazuje na to, że tak. GIS opracowuje wytyczne, które będą obowiązywać uczniów. Czy na lekcjach będą obowiązkowe maseczki?

Powrót do szkoły od 1 września. Jakie będą zasady? Znamy pierwsze szczegóły
Czy dzieci wrócą do szkoły od 1 września? (Unsplash.com)
bDnOopSd

Pandemia koronawirusa w Polsce wiosną doprowadziła do zamknięcia wszystkich szkół. Uczniowie przenieśli się na lekcje zdalne. Obecnie trwają wakacje, ale wszyscy się zastanawiają, jak będzie wyglądać rok szkolny 2020/2021.

Powrót do szkoły od 1 września. Jakie będą zasady?

Czy uczniowie wrócą do szkół od 1 września? Wszystko wskazuje na to, że tak. MEN i GIS opracowują szczegółowe zasady wznowienia tradycyjnego nauczania. RMF FM ujawnia pierwsze ustalenia.

Jeżeli nic się nagle nie zmieni, to w szkołach nie będzie nakazu noszenia maseczki. Wyjątkiem będą na przykład apele, gdy w jednym miejscu zgromadzi się więcej uczniów. Na lekcjach jednak nie będzie obowiązku zakrywania nosa i ust.

bDnOopSf
Zobacz także: Szkoła wróci we wrześniu? Szumowski: to gdybanie, ale jest szansa

Wiadomo, że wśród wytycznych znajdzie się zapis o częstym myciu rąk. W dodatku po każdej lekcji sala będzie musiała być wywietrzona. Jest także pomysł, by jak najwięcej zajęć przeprowadzać na świeżym powietrzu, o ile będzie to możliwe.

Co w przypadku pojawienia się podejrzenia zakażenia koronawirusem u dziecka? Szkoły mają mieć przygotowane procedury szybkiego powiadamiania rodziców. W przypadku potwierdzenia zakażenia wszelkie decyzje ma podejmować sanepid we współpracy z dyrektorem szkoły.

Możliwe będą sytuacje, gdy szkoły będą zamykane, a dzieci przejdą na kwarantannę. Wtedy nauka będzie kontynuowana w systemie zdalnym. To wszystko tylko plany. Szczegóły uczniowie i rodzice poznają przed rozpoczęciem roku szkolnego. Wszystko będzie zależeć od sytuacji epidemiologicznej w kraju.

bDnOopSl

Czytaj także:

bDnOopSG
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(21)
M35
4 miesiące temu
Jeśli zakładamy, że wirus szaleje, to nie wyobrażam sobie jako rodzic powrotu dzieci do szkoły. W momencie wykrycia go w szkole u jednej osoby zarażeni mogą być wszyscy uczniowie w danej klasie oraz wszyscy nauczyciele uczący. Odwrotnie jeśli nauczyciel będzie zakażony - zarazi uczniów oraz połowę innych pracowników szkoły. Czy tak ma wyglądać powrót naszych dzieci do szkoły?
abcd
4 miesiące temu
Imprezy na 150 osób robić można, na plaży w tłumie tez można przebywać, ale dzieci do szkoły puścić nie chcecie. Co za głupie myślenie. Zarazić się można wszędzie , na placu zabaw, na boisku czy w sklepie, a tam dzieci chodzą i jakoś rodzice nie protestują.
blabla
4 miesiące temu
jak zawsze wszystko jasne i zaplanowane i ogłoszone przed problemem... kolejny bajzel się szykuje, bo nic konkretnego nie przygotowali, jak dyrektorzy szkół mają się przygotować, wiedzieć co i jak ?
bDnOopSH
Rodzic
4 miesiące temu
Jestem rodzicem i pragnę by moje dziecko wróciło do szkoły we wrześniu! Świetnie spędzamy razem czas, ale nie zastąpię mu rówieśników ani grona nauczycieli! To są jakieś jaja co się dzieje! W maseczkach? A później zapalenie płuc czy inne? Nie mogę iść do pracy, gdyż muszę opiekować się dzieckiem. Jestem osobą bezrobotną i mam tego dość, nie mam jak podjąć zatrudnienia, dlatego liczę, że w sytuacji gdy we wrześniu dalej będę nauczycielem, to pensja nauczyciela będzie wpływać na moje konto, nie nauczycieli? A co do rodziców, którzy tak bardzo nie chcą puszczać dzieci, mam nadzieję, że ich dzieci siedzą w domach, że nie chodzą do marketów, na place zabaw, a nie daj Boże! nie pojechali gdziekolwiek na wakacje!!!
Zmartwiona
4 miesiące temu
Taaaak? Wracać do szkół? A jak z dojazdami? W autobusach tłok to jak dziecko dojedzie do liceum? Podstawią podwójne autobusy?
Najnowsze komentarze (21)
Nikola
3 miesiące temu
Szanowni Rodzice! Jeśli Wasze dziecko w szkole się zarazi, to cała rodzina wyląduje na kwarantannie a dziadkowie na cmentarzu. Przypominam, że w szkołach nie będzie obowiązku zakładania maseczek, tak jak w sklepach. Klasy są pomieszczeniami zamkniętymi. To nie są place zabaw. A co wyszło ze zniesienia zakazu organizowania wesel to codziennie widać w statystykach.
Ja.
3 miesiące temu
Teraz pewnie wrócą, ale jak zacznie się sezon grypowy i będzie kaszel gorączka katar czyli wszelkie obiawy wiadomo czego to co wtedy ,e-porady telefoniczne u lekarza .
Senior+
4 miesiące temu
Powrót do szkoły bez maseczek to niebezpieczny pomysł! Gdy dziecko zachoruje na koronawirusa rodzic/e może skarżyć MEN/RP. Sądy są w rękach "DOBREJ ZMIANY". DO REFLEKSJI!
MMM:)
4 miesiące temu
Błagam, otwórzcie już te szkoły! To jest nie do wytrzymania. Kwarantanna byłaby co jakiś czas, gdyby wymagała tego epidemiologiczna sytuacja. Ale nie ciągiem, kolejny rok szkolny. Pomyślcie o tych, którzy czekali na powrót prawie pół roku, już od 12 marca. Którym zależy na normalnej edukacji. Szkoły powinny być otwarte już dawno temu, ale nigdy nie jest za późno na pozytywną zmianę zdania!!!
Kama
4 miesiące temu
Ludzie puknijcie się w głowy. Chcecie dzieci wysłać do szkoły, a jak zachorują to zdalnie będą leczone. Nie zgadzam się na powrót do szkół za wszelką cenę. Dla mnie najważniejsze życie i zdrowie najbliższych.
Regina
4 miesiące temu
A co z rodzicami i dziadkami dzieci co mają choroby współistniejące mają się zarazić i umierać pod respiratorem czy ktoś pomyślał o rodzicach i dziadkach którzy mają cukrzycę nadciśnienie astmę i inne choroby czy rodzice już nie mają tu nic do powiedzenia żadnego wyboru ja na przykład mam choroby współistniejące i 45 lat nie chcę umierać i zostawić dzieci to rodzice powinni mieć ostatnie słowo czy wolą posłać dziecko do szkoły czy że względu na stan zdrowia rodzica dziecko powinno uczyć się zdalnie niech rząd nie wybiera za nas czy mamy żyć czy umierać my rodzice i dziadki tylko dlatego bo rząd nie pomyślał puszczający dzieci 1wrzesnia do szkoły o schorowanych rodzicach tych dzieci
Zmartwiona
4 miesiące temu
Taaaak? Wracać do szkół? A jak z dojazdami? W autobusach tłok to jak dziecko dojedzie do liceum? Podstawią podwójne autobusy?
Matka
4 miesiące temu
dzieci są mniej jednak odpowiedzialne w swych zachowaniach. Lubią być blisko siebie i nawet chore nie zakrywają nosa ani ust przy kaszlu. Kto pieprzy takie dyrdymały, że szkoła czy przedszkole to to samo co praca czy sklep jest idiotą. A co z dziećmi mającymi choroby współistniejące? I z rodzinami dzieci które przywloką wirusa ze skupiska jakim jest szkoła? W szkołach nie ma 150 a 600 osób
bDnOopSz
Ada 12
4 miesiące temu
Jak zwykle ciągłe negacyjne komentarze. Jak zajęcia na odległość to było źle. Powrót dzieci do szkół też źle. Ludzie, puknijcie się w głowy. Zaczynacie tworzyć chore, głupawe społeczeństwo. Opanowała was totalna negacja wszystkiego. To, że mamy totalsów w oPOzycji, nie znaczy, że macie bezrozumnie kroczyć ich mentalnością. Zacznijcie wreszcie samodzielnie myśleć. A nie kręcić się w kółko. Posłuchajcie uważnie i ze zrozumieniem, co ci niby POlitycy mają społeczeństwu do zaoferowania. Pytam:co?
Anka
4 miesiące temu
Super, można chodzić z wirusem i nie wiedzieć, a jak się dowiesz, to ty, twoja rodzina i klasa chora, powinno nadal być zdalne nauczanie. Będzie masakra w jesieni.
rest
4 miesiące temu
Nikt nie wróci do szkoły bo we wrześniu to będziemy mieli tyle zachorowań dziennych, że nikt na to nie pozwoli. Nauczyciele mają jeszcze miesiąc na przygotowanie się do zajęć online. mam nadzieję, że tym razem czasu nie zmarnują.
Rodzic
4 miesiące temu
Liczę, że rodzice wezmą się do Warszawy i będą manifestować.
Rodzic
4 miesiące temu
Jestem rodzicem i pragnę by moje dziecko wróciło do szkoły we wrześniu! Świetnie spędzamy razem czas, ale nie zastąpię mu rówieśników ani grona nauczycieli! To są jakieś jaja co się dzieje! W maseczkach? A później zapalenie płuc czy inne? Nie mogę iść do pracy, gdyż muszę opiekować się dzieckiem. Jestem osobą bezrobotną i mam tego dość, nie mam jak podjąć zatrudnienia, dlatego liczę, że w sytuacji gdy we wrześniu dalej będę nauczycielem, to pensja nauczyciela będzie wpływać na moje konto, nie nauczycieli? A co do rodziców, którzy tak bardzo nie chcą puszczać dzieci, mam nadzieję, że ich dzieci siedzą w domach, że nie chodzą do marketów, na place zabaw, a nie daj Boże! nie pojechali gdziekolwiek na wakacje!!!
spokojny
4 miesiące temu
uczycielom leniom nierobom nie chce sie pracowac.w wakacje popracowali przy zbiorach warzyw owocow i tak im sie ta praca spodobala ze postanowili zmienic zawod i slusznie uczyciele 3 godz po 45min dziennie to nie to co 12 godz w polu przy spiekocie.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić